Dylemat Szwecji

0
94
REKLAMA

Skandynawowie to specyficzna grupa ludzi. Szczególnie w kontekście ich podejścia do kwestii obowiązku wobec państwa. Oczywiście, mówiąc o Skandynawii, a dokładnie o sytuacji ekonomicznej tej części Europy, trzeba w sposób specjalny potraktować Norwegię. Wszystko za sprawą gigantycznych zasobów surowców energetycznych. Ale i tu widać specyficzne podejście. Norwegowie bowiem, zamiast wydać wszystko to, co wynika ze sprzedaży gazu i ropy, stworzyli swoisty fundusz dla przyszłych pokoleń i wkładają do niego część dochodów z eksploatacji złóż. Na koniec zeszłego roku było tam ponad 800 mld USD. Czy wyobrażacie sobie Państwo, że w Polsce potwierdzają się informacje o gigantycznych złożach gazu łupkowego i posłowie decydują o powstaniu takiego funduszu? Na pewno znalazłoby się wiele innych kierunków zagospodarowania tych pieniędzy, bo przecież potrzeb jest wiele…
Nie zmienia to faktu, a właściwie tylko go potwierdza, że Skandynawowie są specyficzni. Płacą podatki, godzą się na to, że są one relatywnie wysokie, mało tego – dbają, tu najlepszym przykładem jest z kolei Finlandia, żeby wszyscy je płacili. Jakikolwiek konsumpcyjny wyskok sąsiada, na przykład zakup drogiego samochodu, od razu może wzbudzić czujność i prowadzić do przesłania odpowiedniego donosu do urzędu skarbowego. I takie działanie uważane jest za potwierdzenie wysokiego poziomu odpowiedzialności za kraj i jego finanse publiczne, a nie zwykłego draństwa.
Ale jednak coś się zmienia. Nie w kwestii owej odpowiedzialności, tylko działania państwa opiekuńczego. A dokładnie podejścia do jego finansowania. I tu właśnie kłania się przykład Szwecji. Przez 60 lat, od czasu drugiej wojny, w Szwecji rządzili socjaldemokraci. To oni stworzyli typ państwa opiekuńczego. Finansowanie rozbudowanego sytemu wsparcia społeczeństwa, gwarantowania za darmo albo przy niewielkiej odpłatności wielu przywilejów, a także rozbudowanie opieki społecznej doprowadziły do konieczności nałożenia bardzo wysokich podatków. Krańcowa stopa podatkowa, czyli procent dodatkowego dochodu, który trzeba zapłacić jako podatek, wynosił w Szwecji w 2006 roku ponad 48% i należał do najwyższych na świecie.
Problem w tym, że Szwedom zaczął doskwierać relatywnie wysoki poziom bezrobocia. I to głównie dlatego wybory w 2006 roku wygrała Umiarkowana Partia Koalicyjna. Nowy rząd zaczął wprowadzać reformy, a dokładnie między innymi obniżać podatki. W 2012 roku wspomniany wskaźnik spadł do poziomu 44%. To dalej bardzo dużo, dla porównania w USA wynosił 24%, ale jednak wyraźnie mniej, niż było. Wszystko w myśl zasady, że niższe podatki to więcej pracy, a więcej pracy to niższe bezrobocie. Podatki dochodowe obniżano już pięciokrotnie. I tu pojawił się problem.
Bezrobocie dalej jest relatywnie wysokie. Wynosi ono obecnie ponad 8% i jest nawet wyższe, niż w 2006 roku, kiedy obecny rząd zaczynał swoją działalność. Pamiętajmy jednak o tym, że Europa przez ostatnich pięć lat była w potężnym kryzysie, który Szwecja także musiała odczuć. Mnie jednak nurtuje inna kwestia. Otóż zapowiedź kolejnego obniżenia podatków spotkała się z dość silną reakcją dużej części społeczeństwa. Okazało się, że Szwedzi nie chcą niższych podatków! Dlaczego? Ano dlatego, że może to doprowadzić do ograniczenie działania państwa opiekuńczego.
Bez względu na to, jak potoczy się sytuacja w Szwecji, na jedno chciałem zwrócić uwagę. Państwo opiekuńcze ma sens, ale tylko pod jednym warunkiem: że większość, żeby nie powiedzieć prawie całe społeczeństwo, się na nie zgadza. Bo takie państwo oznacza relatywnie wysokie podatki. Super niskich podatków i ogromnych transferów do społeczeństwa nie da się w dłuższym okresie pogodzić. Warto o tym pamiętać, patrząc na polską sytuację. Bo my chcielibyśmy, żeby państwo nam wszystko fundowało, a o podatkach wolelibyśmy zapomnieć. A tak na marginesie, pomimo bardzo wysokich podatków Szwecja należy do tych krajów, w których szara strefa jest najniższa. Czy nas na taką odpowiedzialność wobec własnego państwa stać…?

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments