Ech! Żyć w normalnym kraju…

0
96
REKLAMA

Pamiętacie może Państwo, jak to było z telewizją? Najpierw telewizory mieli wysocy działacze partyjni, potem połowa ludzi, potem pojawiły się odbiorniki kolorowe (luksus!)… a dziś nawet w biednych rodzinach stoi telewizor – oczywiście: kolorowy.
Tak działa kapitalizm. Najpierw bogacze płacą drogo – a potem dobro się upowszechnia…
A za miejsca na drugim płacono by już po 30 milionów, na trzecim – po dziesięć, a na piątym może po 3 miliony.
Niestety: żyjemy w socjalizmie – więc miejsca na multipleksach się „przydziela”. No, a jak się „przydziela” – to wiadomo, że decydują znajomości, układy i polityka.
Dlatego właśnie politycy utrzymują socjalizm: bo dzięki temu mogą się szarogęsić.
Zrobiła się afera z TV Trwam. Istotnie: miejsca na multipleksie II dostały jakieś stacje, o których nigdy nawet nie słyszałem – a TV „Trwam”, o której słyszałem – nie.
Zanim wrzaśniemy: „Skandal” – przypomnijmy, że KRRiTv żądała za udział 10 milionów i TVP nie wyłożyła forsy na stół. Oczywiście jest pytanie: czy inne telewizje ją wyłożyły, czy też tylko mętnie wyjaśniły, że „mają, ale nie pokażą, bo się wstydzą”?
Sytuację wykorzystało PiS, robiąc akcję „W obronie wolności słowa”. Jest to jednak absurd. W tej chwili TV Trwam jest odbierana w kablu i przez satelitę i po 13‑VII (kiedy sygnał analogowy zniknie z eteru) będzie przecież nadawana dokładnie tak samo!!! A pewnie i na większej liczbie kablówek, i satelitów.
Pewnie, że TV „Trwam” chciałaby się załapać na multiplex. Ale co z tymi pieniędzmi?
Data 13 VII 2013 JEST istotna. W tym dniu telewizje nadające sygnały analogowe (w b. szerokim paśmie!) zamilkną i zostanie zwolniona ogromna ilość częstotliwości, które mogą zagospodarować kolejne multipleksy. Bo kto powiedział, że mogą być tylko trzy?
To spora inwestycja: trzeba zamontować kupę przekaźników, nadajnik… Stąd żądanie składki po 10 mln. Należy naciskać, by KRRiTv wydawała koncesje na kolejne multipleksy i, oczywiście, komu innemu niż obecnym koncesjonariuszom! Nie dbając o ich wiarygodność: jak zbankrutują, to pretensje będą miały oszukane telewizje – a co to obchodzi KRRiTv? Niech ogłosi, że za właściciela multipleksu nie ponosi odpowiedzialności!
Jest prawdą, że dla TV Trwam byłoby korzystnie wejść jak najszybciej w multiplex. Ale to samo dotyczy każdego, kto ubiegał się o miejsce w tym ostatnim multipleksie, i nie bardzo wiem, dlaczego KRRiTv nie zrobiła po prostu licytacji: pieniążki na stół, kto da więcej – ten bierze!
Jasne, że Polsat, TVN i TVP przelicytują wszystkich i wykupią kolejne miejsca. Ale nie mają nieograniczonej ilości szmalu, a po 13‑VII zrobi się miejsce – tak na moje oko – dla jakichś 2000 multipleksów…
To znaczy: tak by było, gdyby cyfryzacja szła przez satelitę: kanałów byłoby raczej tysiące niż setki. Jednak przy wariancie naziemnym – wybranym dzięki zgodnej opinii „Rządu” (chcącego mieć kontrolę) i wielkich telewizji (nie lubiących konkurencji) – multipleksów może być tylko pięć. Wprawdzie o miejsce na tym drugim była bitwa, ale istnieje możliwość, że TVN i Polsat powstawiały tam swoje n‑te kanały, by wyrezać konkurencję – i gdy będzie organizowany (bo, tak jak mówiłem, przed 1‑VII‑2013 będzie organizowany następny multiplex) wycofają się – i nie będzie dość chętnych, by zapełnić wszystkie 7 kanałów (po 10 mln sztuka).
Tego w każdym razie obawia się o. Tadeusz Rydzyk i obawę przed łączną zagrywką „Rządu” oraz konkurencji można uznać za uzasadnioną.
Cóż: jak socjalizm, to socjalizm…

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o