Gęsi z prosięciem

0
85
REKLAMA

Na co burmistrz oraz Przewodniczący Rady Miasta Nowratu zapewniają na wyścigi, że mowy nie ma o prywatyzacji. Obiecują, że dopóki oni rządzić będą Nowratem, nie zostanie zamknięta żadna, najpodlejsza nawet mordownia, bo najważniejsze, by mieszkańcy Nowratu mogli jeść niemal za darmo.
Wcale nie wykluczone, że tow. Martkiewicz zyskałby duże poparcie.
Tymczasem dziś wiemy, że reżymowe knajpy padły po trzech miesiącach reformy, a liczba wszelakich jadłodajni zwiększyła się w Nowracie pięciokrotnie, wybór dań znacząco polepszył, a ceny, nawet z gigantycznymi podatkami płaconymi przez knajpiarzy, są wcale umiarkowane.
Teoretyk mógłby tow. Martkiewiczowi powiedzieć, że gada bzdury. Jest bowiem prawdą, że prywatny knajpiarz dba tylko o zysk, ale właśnie dlatego będzie starał się podawać jak najlepsze i jak najtańsze dania, by przyciągnąć klientów. Bo bez klientów zysku nie będzie.
Śp. Adam Smith 250 lat temu w książce „O bogactwie narodów” napisał był: „Nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich humanitarności, lecz do egoizmu i nie mówimy im o naszych własnych potrzebach, lecz o ich korzyściach.”
To, wydawałoby się, elementarz.
Tymczasem 8‑II‑2012 roku w TEMI ukazał się list Wczc. Michała Wojtkiewicza (PiS, Tarnów), b. członka ponoć prawicowego „Stronnictwa Konserwatywno‑Ludowego”. P. Poseł wyraża w nim obawy, że władze Tarnowa chcą pozamykać niektóre szkoły, a część z nich sprywatyzować. Co byłoby, zdaniem p. Posła, tragedią.
Na co 22‑II w TeMI pojawiła się (p/t: Nie prywatyzować oświaty! ”) polemika podpisana przez p. Wiesławę Miterę, Przewodniczącą Rady Gminy Tarnów i p. Grzegorza Kozła, wójta tej‑że gminy. Oboje zamiast stwierdzić, że dzięki prywatyzacji szkoły staną się lepsze i tańsze, bo ich właściciele, dążąc pazernie do maksymalizacji zysku, będą musieli się starać, by szkoły te były jak najtańsze i najlepsze, na wyścigi zapewniają p. Posła, że absolutnie nic nie zostanie sprywatyzowane i żadna szkoła nie zostanie zamknięta!!!
Warto zauważyć, że jadłodajnie w kapitalizmie (bo akurat w tej dziedzinie mamy całkiem sporą dawkę kapitalizmu) dlatego są coraz lepsze, że co parę tygodni jakaś, nieumiejąca podawać tego, co oczekują konsumenci, bankrutuje, a na jej miejsce przychodzi następna. Rozwój odbywa się bowiem (o czym uczy się chyba w szkołach?) przez selekcję naturalną: gorsze gatunki giną, lepsze się rozwijają.
To samo dotyczy knajp. A także szkół. Jeśli więc żadna szkoła nie bankrutuje, to szkolnictwo MUSI być z roku na rok coraz gorsze!
Tymczasem włodarze gminy w swej naiwności deklarują: „z pejzażu gminy Tarnów nie zniknie żadna, nawet najmniejsza szkoła. Takich planów nie było i nie ma, a także nie będzie w przyszłości, jeśli oczywiście nadal będziemy mieli możliwość pełnić samorządową służbę na rzecz lokalnej społeczności”.
O, Boże!
Wszyscy wiemy, że w szkolnictwie z roku na rok jest coraz gorzej. Przed chwilą wyjaśniłem, dlaczego tak być MUSI. Tymczasem większość wyborców najwyraźniej CHCE, by szkolnictwo nadal się psuło!!!
Na koniec pp. Mitera i Kozioł piszą: „W przekształcanych placówkach obiekty i cała baza pozostaną własnością gminy, zaś placówki te zostaną jedynie powierzone do prowadzenia osobie prawnej lub fizycznej za wynagrodzenie.”. Nie znają więc nie tylko Smitha, ale i Arystotelesa, który już 2500 lat temu udowodnił, że dzierżawca na ogół doprowadza firmę do ruiny!
Po prostu: ręce opadają!

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o