Jakiś rodzaj okupacji

5
554
REKLAMA

Stefan NiesiołowskiJakimś rodzajem okupacji pisowski reżim jest. Okupacja oznacza w naszym potocznym rozumieniu okupację hitlerowską z jej egzekucjami publicznymi, ogłoszeniami o rozstrzelanych zakładnikach, takimi słowami jak gestapo i Oświęcim, łapankami, nędzą, strachem, upokorzeniem, koszmarem, jakim było przeżycie kolejnego dnia. To jasne, takim rządem ten reżim nie jest i nigdy nie będzie. To jest dziś w Europie i wielu innych miejscach już niemożliwe. Ale okupacja to nie tylko rządy dr Fischera w Warszawie i gubernatora dr Franka w Krakowie, to także coś znacznie łagodniejszego, charakteryzującego się pogardą władz dla wszystkich, którzy nie mają ochoty być sługami reżimu, to pycha i buta władców państwa, pogarda dla obywateli drugiej kategorii, którymi są wszyscy rzeczywiści i potencjalni przeciwnicy PiS-u. To wreszcie demonstrowanie, ciągle, notorycznie i z pełną świadomością pogardy dla prawa, przyzwoitości, dobrych obyczajów, kultury, taktu, zwykłego człowieczeństwa. Również mówienie społeczeństwu mniej więcej czegoś takiego: my tu rządzimy i będziemy rządzić zawsze, znajdziemy sposób na to, aby utrzymać się przy władzy, nie możemy nie rządzić, bo jesteśmy najmądrzejsi i reprezentujemy historyczną konieczność, mamy dość sił i metod, aby zmusić was do milczenia, marny wasz los, bo my nigdy władzy nie oddamy. To wreszcie ocean kłamstwa, który zalewa Polskę każdego dnia ze wszystkich reżimowych mediów, przekazów, konferencji, mający na celu obezwładnić myślących inaczej niż reżim, wykazać beznadziejność oporu, wszechmoc rządzących, ich doskonałość. Analogie do komunizmu są tak uderzające, że aż śmieszne. Tym kłamstwom służy rezygnacja z pozorów przyzwoitości i jakiegoś kontaktu z rzeczywistością, zdrowym rozsądkiem, logiką dwuwartościową, której ojcem jest Arystoteles. Reżim ma do przekazania coś takiego: będziemy fałszować historię, napiszemy ją na nowo, mamy własnych bohaterów, pomniki, miejsca autentycznych bohaterów pilnowane przed społeczeństwem przez policję, nie ma znaczenia. Macie się czuć codziennie upokarzani i opluci, będziemy pluć wam w twarz i nie znajdziecie z czasem sił ani chęci, aby się wytrzeć.

REKLAMA

Instytucje demokratycznego państwa w ogromnej większości stały się atrapami. Rzecznik praw dzieci bije brawo, gdy p. Rydzyk (bo przez gardło nie przejdzie mi w odniesieniu do tego osobnika słowo – ojciec, i nie rozumiem dlaczego ludzie walczący o demokrację tytułują go tym zaszczytnym tytułem?) poniża ofiary pedofilów. Pani od równego traktowania, której nazwisko także nie jest istotne (może być to każdy aparatczyk PiS-u) mówi o równych szansach na manifestacji kobiet i mężczyzn, co w kontekście wypowiedzi ma oznaczać obronę nie bitych przez policję kobiet, ale bijących. To samo mniej więcej mówią wszyscy funkcjonariusze władzy, dla nich zawsze rację ma reżim i nawet nie próbują udawać, że coś innego mają do powiedzenia. Pisowcy przegrywają głosowanie w sejmie i okazuje się, że to nieistotne, bo zaraz następuje, „reasumpcja” i głosowanie powtórne, teoretycznie do skutku, aż PiS wygra. Tzw. tk p. Przyłębskiej jest według pisowców niezależny i w pełni apolityczny, jest źrenicą i istotą praworządności, a jego „wyroki” musi uznawać cały świat, bo tak chce PiS. W nowej encyklopedii Solidarności (tej p. Piotra Dudy) wymazane zostały prawie wszystkie nazwiska ludzi, którzy nie podobają się reżimowi, a na ich miejscu pojawiają się tacy bohaterowie opozycji, jak intelektualista Karczewski. Reżim finansuje prawie wyłącznie samorządy kontrolowane przez PiS i to nawet w przypadku funduszy unijnych, mamy więc do czynienia z wymarzoną sytuacją dla dyktatury, kiedy finansują ją ludzie mający z założenia bronić demokracji, czyli politycy Unii Europejskiej.

Tam, gdzie sądy uniewinniają manifestantów, wkracza reżimowy sanepid. Jak pisze Kamil Siałkowski: „Policja przegrywa w sądach sprawy dotyczące protestów ulicznych. Tymczasem sanepid bez sądu nakłada na protestujących kary i zajmuje pieniądze na koncie”. („Metoda jak z Rosji”, „Gazeta Wyborcza” 18. 12. 2020r.). Dobra zmiana znakomicie się uczy od Władimira Władimirowicza. Jednocześnie ten sam sanepid nie znalazł żadnych podstaw do ukarania uczestników jublu w siedzibie radia Maryja – i głównego celebransa – siedzących ciasno koło siebie, w większości bez żadnych masek. Uzasadnienie tego było mniej więcej takie: nasi, zwłaszcza zasłużeni dygnitarze, są i pozostaną bezkarni i nic wam do tego. Za to o protestujących bp Szlachetka powiedział w rocznicę Grudnia‘70 (co za chamstwo i pogarda dla ofiar): „…tkwią w tamtej zbrodniczej ideologii, a którzy nadają jej nowy kształt, kształt ideologii bezwstydu, której celem jest wywracanie hierarchii wartości”. Ks. Jan Bortkiewicz, doradca p. Dudy i stały gość radia Maryja mówił o „bolszewizmie” protestujących kobiet, minister Kowalski (jeden z wybitniejszych pisowskich intelektualistów) wrzeszczał: „weto, albo śmierć” i mówił o obronie przed niemiecką agresją itp. Takich wypowiedzi jest pełno w stosach zalegającej kioski „narodowej” makulatury, w ich radiach i telewizjach. Obok tego mamy specjalne prowokacyjne nominacje na stanowiska ministrów i różnego rodzaju reżimowych dygnitarzy. Napluciem w twarz środowisku akademickiemu jest nominacja p. Czarnka. No i co, będziemy ministrami, PiS nas nie odwoła, nic nam nie zrobicie – mają do powiedzenia pisowscy władcy Polski. Albo kolejne objawienie dobrej zmiany – p. Piotr Wawrzyk, kandydat tej zmiany na Rzecznika Praw Obywatelskich. Mający na twarzy jakieś swoiste skrzyżowanie inteligencji, charyzmy i świętości. To wszystko i bardzo wiele innych rzeczy, które dzieją się każdego dnia, który w wymiarze ekonomicznym oznacza zadłużanie Polski, inflację i rosnące ubóstwo społeczeństwa oraz niesłychanie bezkarne bogacenie się reżimowych aparatczyków. To jest jakiś rodzaj okupacji.

I jeszcze kilka uwag końcowych. Pan Duda, coraz bardziej podobny na twarzy do Zenka Martyniuka, oddał czy ma zamiar oddać swoje prezydenckie osocze (ma takie samo jak my wszyscy, zwyczajne osocze to jakiś cud). Prosiłbym, aby tego nie robił, bo to może oznaczać rezygnację wielu tysięcy ludzi z naśladowania w/w. Polska pod względem ofiar zarazy covid-19 jest na drugim miejscu w Europie, przed nami tylko Bułgaria, z całym szacunkiem dla dzielnych Bułgarów, którzy potrafili wyzwolić się z tureckiej niewoli okrucieństwa i bezkrwawo pozbyć się rządów tow. Toszki. To jest efekt tragicznych, nieudolnych działań pisowców na polu medycznym, nie warto przypominać bredni pp. Morawieckiego i Dudy na ten temat. PiS-owi chodzi tylko o władzę i dlatego z jednej strony musi uruchomić szczepienia, z drugiej ich żelazny elektorat jest antyszczepionkowy, nieuznający bakterii, wirusów, ewolucji, postępu, nauki, i dlatego nie angażują się szczerze w szczepienia. Nie ma żadnej zachęty biskupów, którzy udają, że szczepionek nie ma i tak naprawdę wierzą w samorództwo (muchy lęgną się z mięsa, żaby z błota itp.). Tak pewnie część z nich by wolała, lepiej się leczyć święconą wodą. To powoduje, że ciemno widzę te pisowskie szczepienia. PiS przejął prasę regionalną przy pomocy Orlenu. Dlatego, gdybym kiedyś znalazł się na szosie bez benzyny w aucie, to i tak wolę iść pieszo, niż u nich tankować. A poza tym jak pisał Gombrowicz – wszystko dobrze, wilgoć.

REKLAMA

5
Dodaj komentarz

5 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
5 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
mike

hi

Grzesiek Jacek Medicus

Jak zawsze wszystko opisane dosadnie i prawdziwie. Smutne jest to, ze po latach koniunktury demokracji wracamy do szarosci PRLu. Pozdrawiam Panie Profesorze. Wesolych Swiat.

Pawcio

Na orlenie zostawiam tylko produkty mojej przemiany materii. Jednym słowem
” defekuję- nie tankuję.”

Maciek

Przekupni i Skąpi czy Płatni Oszuści? oto jest pytanie.

Zygmunt

Jak zawsze celnie, ale nie wzmocnił mnie przed świętami…