Nic nie jest rozstrzygnięte

0
5

Zgodnie z przewidywaniami nic nie zostało rozstrzygnięte, będzie druga tura wyborów, co nie jest sukcesem Dudy. Frekwencja była wysoka, ale jednak nie przekroczyła tej w 1989 roku. Oczywiście opieram się na danych sondażowych, lecz nie sądzę, by uległy one jakimś istotniejszym zmianom.
Polska jest podzielona. Pomysł, aby to p. Sasin przeprowadził 10 maja wybory, których jedynym zwycięzcą byłby tylko p. Duda, i aby zniszczyć wszelką nadzieję na obalenie dyktatury, skończył się razem z pakietami p. Sasina na jakimś pocztowym podwórku. Nie udało się, stajemy przed kolejnym starciem w walce o wolną, demokratyczną Polskę. To będzie mordercza kampania, oni walczą o wszystko i pokazali już, co potrafią. Będą kłamać, nie będą mieć żadnych skrupułów, zahamowań, wątpliwości, aby wykorzystać wszystkie możliwości represyjnego państwa dla zdobycia władzy. Zgodnie ze słynnym powiedzeniem Gomułki – władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Zrobią wszystko, by tej władzy nie oddać. Nie miejmy złudzeń, stosunkowo pojednawczy język p. Dudy, bez obelg, pogróżek i wyzwisk to gra pozorów. Duda już wystarczająco pokazał, kim jest i co warte są jego słowa, aby specjalnie nimi się nie przejmować.

REKLAMA

To będzie wybór pomiędzy Polską demokratyczną, wolną, bezpieczną i praworządną a państwem, w którym istnieje grupa ludzi bezkarnych, bogacących się kosztem innych, bezczelnych, aroganckich, traktujących państwo jak partyjny łup i republikę tylko dla swoich. To będzie wybór pomiędzy Polską silną bezpieczeństwem Unii Europejskiej, praworządnością i stabilną odpowiedzialną polityką gospodarczą a Polską nacjonalistyczną, represyjną, skłóconą z demokratycznymi państwami, coraz bardziej izolowaną w Europie i w świecie. To będzie spór o coraz bardziej brutalnie i bezczelnie fałszowaną historię, i zastępowanie autentycznych bohaterów ludźmi z różnych względów wygodnymi politycznie. To będzie wreszcie spór o młode pokolenie, o takie wartości jak godność i prawda w życiu publicznym, których deficyt tak strasznie już obecnie rzuca się w oczy. To będzie dramatyczna walka wyborcza na szczęście ciągle jeszcze rozstrzygana przy pomocy kartki wyborczej.
Nic jeszcze nie zostało rozstrzygnięte. P. Dudę poparło 40 proc. wyborców, jego konkurentów pozostałe 60 proc. Potrzeba jeszcze większej mobilizacji niż w pierwsze turze, nie wydaje mi się, aby P. Duda miał jakieś większe rezerwy wyborców.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o