Oj – drżą!

0
68
REKLAMA

To tak, jakbym zaczął pouczać właściciela domu, jak poustawiać pokoje i rządzić swoją rodziną!
Jak jedne państwa zaczną zajmować się ustawodawstwem innych państw, to zrobi się bałagan iście kosmiczny, biorąc pod uwagę, że na ogół nie dają sobie one rady z tworzeniem własnych praw!
Natomiast, powtarzam: domaganie się od Republiki Ukraińskiej, by przywróciła totalitaryzm z czasów komunizmu, to też niezła bezczelność! Jest to wezwanie tamtejszej Egzekutywy, by zlekceważyła wyrok wydany przez niezależną judykaturę!!
Pamiętacie Państwo, jak ostrzegałem w latach 70. kto dopuszcza, że państwo może obniżyć wiek emerytalny, ten dopuszcza, że może go podwyższyć! Pamiętacie Państwo może, jak wybitny myśliciel konserwatywny, p.Tomasz Gabiś, ostrzegał: „Jeśli Kościół dopuszcza, by Papieża oklaskiwano, to dopuszcza też, że można Go wygwizdać!”
A więc: kto dopuszcza, że Egzekutywa wbrew wyrokowi sądu wypuści p.Tymoszenko, ten dopuszcza, że władza będzie opozycjonistów bez wyroku wsadzała!!!
Każdy konserwatysta to rozumie…
Oczywiście: JE Wiktor Janukowycz może p.Julię Tymoszenko po prostu ułaskawić. Wątpię jednak, by Ona się na to zgodziła… Jej przecież nie chodzi o to, by wyjść z więzienia z piętnem ułaskawionej przestępczyni, lecz by wyjść w glorii jako niesłusznie prześladowana!
W naszym rejonie świata bycie prześladowanym budzi sympatię społeczną.
Pamiętacie Państwo może, jak niejaki p.Wiktor Juszczenko zjadł kolację w towarzystwie ukraińskich bezpieczniaków i potem (podobno..) ciężko chorował, i dzięki tej fali sympatii został wybrany (po ingerencji z Waszyngtonu…) prezydentem Republiki Ukraińskiej. Ja wtedy się śmiałem, że i Polacy, i Ukraińcy nie chwytają podstawowego sensu tej informacji: tego mianowicie, że p.Juszczenko jada kolacyjki z ukraińską bezpieką. I podejrzewałem, jak się okazało: słusznie, że jest on po prostu agentem amerykańskim (jak wielu innych przywódców w tym regionie świata). Co zresztą wyjaśnia, dlaczego ówczesne rządzące Polską „elity” na polecenie znad Potomaku popierały p.Juszczenkę, choć popierał On na Ukrainie najbardziej anty‑polskie siły.
Cóż: pan każe, sługa musi….
I jakiś rok temu wyszło na jaw, że z tym „zarażeniem” to zwykła lipa, zaaplikowano Mu w tej klinice, co trzeba, by miał wzbudzający litość wygląd!
Jeśli więc dziś słyszę, że Piękną Julię pobito w więzieniu, to mam do tego takie samo zaufanie, jak do poczynań  p.Juszczenko. Najprawdopodobniej albo w ogóle nie pobito, albo zrobiono to (delikatnie…) na polecenie mocodawców p.Tymoszenko. Którymi tym razem są akurat Rosjanie…
JE Wiktor Janukowycz wsadził p.Tymoszenko za to, że, wykorzystując aurę bojowniczki walczącej z wpływami rosyjskimi, zawarła b. niekorzystny kontrakt z „GazPromem”. „Polskie” elity podnoszą wrzask, bo boją się, że gdy Polska znów będzie wolna, to też pójdą do więzień.
Za kontrakt z „GazPromem”, za „walkę z Globalnym Ociepleniem”, za przyjmowanie kretyńskich ustaw „europejskich”, kosztujących Polskę setki miliardów €urosów (np. taki drobiazg, jak zakaz używania żarówek…)
Więc drżą!

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o