Podziękujmy Lichockiej

0
85

Podziękujmy teraz i dziękujmy codziennie. Być może tej pisowskiej damie będziemy zawdzięczać klęskę Dudy i to wszystko, co ta klęska musi przynieść dobrego dla Polski. Ten gest jest nie tylko w najgorszym stylu, ale także jest wyrazem pogardy dla przeciwników pisowskiej władzy. Nie ma reguł decydujących, w którym momencie dyktatura zaczyna się cofać, co i dlaczego prowadzi do jej upadku. Czasami są to wielkie wydarzenia, a czasami drobiazgi. Chamski gest uniesionego palca, logicznie biorąc, był pojedynczym aktem wyjątkowej podłości, ale chyba mniej znaczącym niż izolacja i degradacja Polski, jej horrendalne zadłużanie. Jak ktoś wyliczył – 148 afer PiS‑u przeszło mniej lub bardziej niezauważonych, a ten palec nie.
Od tego gestu zaczął się odpływ poparcia oraz stopniowy uwiąd kampanii p. Dudy i całego PiS‑u. Nie pomogą sondaże zapewniające, że poparcie dla Dudy jeszcze wzrosło i że wszystko idzie świetnie. Widok p. Dudy z nietęgą miną na tle plakatów pisowskich i na partyjnej naradzie jest bezcenny. Tak wygląda niezależny prezydent wszystkich Polaków, który przez pięć lat miał okazję pokazać, że jest prezydentem, ale nie zrobił tego, a teraz jest najwyraźniej za późno.
Może ratunek przyjdzie ze strony koronawirusa, np. odroczenie wyborów, jakaś wielka narodowa mobilizacja jedności narodu pod kierunkiem rządu, który uchroni Polskę przed strasznym losem, jak w 1920 roku. W tę stronę najwyraźniej zmierza p. Witek, planując nadzwyczajne posiedzenie Sejmu. Narodowe media będą wzywać do wspólnej walki o ocalenie narodu, oczywiście pod kierownictwem pisowskich patriotów. Na razie mamy rodzaj małego cudu, bo koronawirus jest już prawie w całej Europie i dookoła Polski, ale nie w naszym kraju. Myślę, że najlepszą walką z tym wirusem jest, jak trafnie zauważył jeden z internautów, sprawdzanie czy znajduje się on na liście pasażerów i jeśli tak, to wezwać WOT i usunąć drania z samolotu. Ciekawe, jak zakończy się praca komisji Macierewicza, czy może się przyda do budowania jedności i pojednania wokół p. Dudy, ale raczej umrze po cichu, tak jak po cichu od dawna działa, chociaż sporo kosztuje. Generalnie ta władza tania nie jest, biorąc choćby pod uwagę pulę nagród dla ministrów (około 30 mln złotych polskich) i dodatkowo około 45 tysięcy złotych dla p. Kaczmarskiej z kancelarii Sejmu. Mężnie stała p. Kaczmarska na straży interesów partii rządzącej, a partia swoich nagradza i dlatego będą bronić pisowskiej władzy jak niepodległości, ale to już było i tych swoich w krytycznych momentach zabraknie.
Konwencje Małgorzaty Kidawy‑Błońskiej i Władysława Kosiniaka‑Kamysza były świetne, dobre wystąpienia, dużo ludzi, a przy tym bez szastania pieniędzmi i lokajstwa. Jeśli tak będzie dalej, to wygramy. I będzie Wolna Polska.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o