Wolne media

0
283
REKLAMA

Wolne media są podstawą demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, poszanowania społeczeństwa obywatelskiego, wolności i praw człowieka. To są rzeczy oczywiste i znane od dawna, ale czasami wymagają przypomnienia. Szczególnie w sytuacjach dramatycznych, a taka sytuacja ma miejsce właśnie teraz, gdy pisowski reżim przystępuje do ataku na niezależne media i usiłuje podporządkować sobie kolejne obszary życia obywateli. Przez Polskę przetoczyła się kampania protestów w walce o wolne media, czyli kolejna odsłona prowadzonej najpierw przeciwko reżimowi PRL, a od 2015 roku przeciwko reżimowi PiS, walki o wolność. Okazało się, że udało się do tej walki zmobilizować ogromną większość mediów zarówno papierowych, jak i elektronicznych, lokalnych i ogólnopolskich, samorządowych i centralnych, o bardzo różnym charakterze i zróżnicowanych poglądach prezentowanych przez redakcje.

REKLAMA

Mediów, które poczuły zagrożenie ze strony pomysłów reżimu, mających na celu obłożyć je specjalnym podatkiem, jaki ostatecznie ma doprowadzić do ich osłabienia i zniszczenia, a w końcu do podporządkowania reżimowi, czyli poddania politycznej cenzurze. Ten proces ma miejsce w siostrzanym w stosunku do polskiego reżimie p. Orbana na Węgrzech, gdzie niezależne od rządzącej partii środki przekazu w zasadzie nie istnieją. Ten proces był symbolizowany przez czarne ekrany i nadającą wyłącznie reżimową szczujnię, która po raz kolejny pokazała, że jest kadzielnicą kłamstwa i nienawiści, bluzgając jadem podłości na wszystko, co nie jest podporządkowane władzy rządzącej monopartii. Mieliśmy wzruszające występy takich orłów polskiego dziennikarstwa, jak p. Lichocka i spółka oraz spikerzy, którzy świadomie lub nie nawiązywali swoją stylistyką, poziomem argumentacji i stopniem stronniczości do znanych z podręczników historii „rycerzy” dziennikarstwa stanu wojennego. Kolejny rozdział hańby zapisuje Kościół polski, który w pełni popiera zamach na media i nie przyłączył się do protestów. Jaką niechęć budzi biskup, który występuje w telewizji p. Rydzyka i coś bredzi o prawdzie i miłości, a nie widzi jak mordowana jest prawda i wolność obok niego i przez media, w których przemawia? Komu potrzebne są świątynie, w których głoszona jest propaganda rządzącej partii i opluwane są kobiety walczące o godność.

Celem tej władzy jest „… zniszczenie zalążków nowoczesnego społeczeństwa, podporządkowanie Polaków jednej ideologii, jednemu ośrodkowi władzy, jednej myśli. Nie jest ważne, że idea ma być realizowana przez miernych ludzi. Tym lepiej. Tym bardziej są oni podporządkowani, posłuszni. Tym bardziej gotowi do niegodziwości i kłamstwa. Rewolucji kulturowej nie da się przeprowadzić, gdy do obywateli docierają różne opinie, różne zdania, różne informacje. Gdy na co dzień Polacy mogą wybierać np. między narodowo-katolickim sosem a poczuciem dumy opartej na przynależności do Europy. W tym planie nie ma miejsca na jakiekolwiek niezależne myślenie i niezależne słowo. Są one zagrożeniem dla procesu kształtowania społeczeństwa opartego na ideologicznej (oby tylko) przemocy, na strachu i na kontroli przez kastę partyjno urzędniczą. W tym planie nie ma miejsca dla niezależnych mediów… Brońcie niezależnych mediów nie dlatego, że je lubicie. Brońcie, aby bronić samych siebie przed rewolucją, która przyniesie strach, ból, a w końcu – jak każda rewolucja – zwykłą biedę”. (Adam Pieczyński, „Brońcie mediów, brońcie siebie”, „Gazeta Wyborcza” z dnia 12. 02. 2021 r.). Pierwszą reakcją reżimu jest szok i wściekłość, akcja okazała się wielkim sukcesem ze względu na skalę i zasięg, także światowy. Odezwały się inne kraje, w tym ważne dla pisowców Stany Zjednoczone.

Mam nadzieję, że w końcu Unia przestanie finansować dyktatorski reżim w Warszawie. Panowie z Brukseli, szanujemy Was w Polsce i traktujemy jako ważnych sojuszników w walce o wolność, ale na miły Bóg, czy nie rozumiecie, że PiS to nie Polska, że łamana jest wolność, demokracja, wszystkie podstawowe zasady, na których wyrosła Wspólnota Europejska. Czy nie wystarczy upodlenie, poniżanie, łamanie godności kobiet, czy nie wystarczą upolitycznione sądy i p. Przyłębska w roli autorytetu prawniczego, czy te pseudotrybunały i reżimowe prokuratory to nie dość. Proszę jako jeden z więźniów politycznych Polski Ludowej: przestańcie na miły Bóg finansować ten reżim. Przesyłać bez końca pytania z TSUE do Komisji i z Komisji do TSUE, pytać się p. Morawieckiego i rozmawiać z Dworczykiem. Czy nie rozumiecie, nie widzicie, że ci ludzie kłamią, oszukują Was, grają na czas. Przestańcie ich finansować. Lenin, który miał czelność twierdzić, że najbardziej wolnym i demokratycznym krajem jest bolszewicka Rosja (co nam to przypomina?), dawno temu mówił, że kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy. Czy chcecie dać się powiesić nacjonalistycznej, klerykalnej wersji nowych Leninów?

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments