Zaraza

0
144

W tym przypadku chodzi głównie o zarazę wirusową. Epidemia wywołana przez nowy – przynajmniej pod pewnymi względami – typ wirusa (wirusy nie tylko nie należą do tej samej grupy co bakterie, ale ich pochodzenie jest niejasne i z powodu bardzo prymitywnej budowy nie są zaliczane do organizmów, trwa też spór czym w ogóle są), doprowadziła do śmierci tysięcy ludzi na całym świecie i zmieniła dość radykalnie dotychczasową sytuację oraz obraz wielu obszarów świata. Przede wszystkim cywilizacji euroatlantyckiej i częściowo azjatyckiej. Przy tej okazji zaostrzyły się dotychczasowe konflikty i linie podziału na świecie. Trump, który chyba kierowany nacjonalizmem, jakimiś kompleksami, czy czymś w tym rodzaju, nienawidzi Unii i generalnie tego, co wydawało się niepodważalne, czyli sojuszu USA z demokracjami zachodnimi. Ogłosił zawieszenie połączeń lotniczych z Europą (głównie z krajami Unii, wyjątek zrobił dla Anglii). Przy okazji oskarżył Unię, że nic nie robi i w przeciwieństwie do USA sama jest winna swojemu losowi, nie to co Anglia. Los okrutnie go ukarał, bo w USA lawinowo wzrosła liczba zakażonych koronawirusem, natomiast Anglia, która ostatnio coraz częściej zadziwia świat, zdaje się pozostawiła epidemię swojemu losowi, zgodnie z teorią ewolucji wielkiego Karola Darwina, że dobór naturalny w myśl zasady przeżywania najlepiej przystosowanego dokona właściwej selekcji i człowiek nie powinien ingerować w prawa przyrody. W trochę podobnym stylu wypowiedział się jeden z pisowskich eurodeputowanych, który stwierdził, że koronawirus doprowadzi do „odmłodzenia naszego społeczeństwa”, czyli do zjawiska pozytywnego. Rozumiem, że umrą niepotrzebni starzy ludzie – ciekawe kogo ten polityk, zresztą profesor – chciałby się przy okazji pozbyć. I może w takim razie w ogóle zrezygnować z leczenia, przypomnę, że takie i podobne pomysły już przerabialiśmy? W każdym razie, Chiny oskarżyły USA o rozwleczenie epidemii, Rosja podobnie, Trump Unię, a pisowski rząd częściowo wpisał się w ten scenariusz, oskarżając UE o brak przygotowań, lekkomyślność i bezczynność. Najdalej chyba poszedł p. Duda, który stwierdził, że bierność Unii w obliczu epidemii świadczy o trafności pisowskiej krytyki, że albo Unia się zreformuje, albo okaże się niepotrzebna. Przez zreformowanie PiS rozumie zgodę Unii na dyktatorskie reżimy i finansowanie łamiące prawa człowieka i obywatela dyktatury. Oznacza to zredukowanie Europejskiej Wspólnoty do – jak powiedział Prezydent Macron – supermarketu, z którego wszyscy będą sobie wybierać to, na co mają akurat ochotę.
Nie jest to jedyny przykład koniunkturalizmu pisowców, którzy usiłują wykorzystać politycznie epidemię do własnych celów. Początkowa bezczynność i chyba liczenie na jakiś cud, że z powodów mistycznych koronawirus ominie Polskę (bo tak można było na początku epidemii ocenić niektóre wypowiedzi), doprowadziła do obecnych problemów. Absolutnie za mało jest testów i niesprawna jest ich dystrybucja oraz stosowanie, brakuje respiratorów, odczynników, środków ochronnych, izolatek, wszystkiego. Służba zdrowia od dawna w stanie zapaści, zderzyła się z rzeczywistością, wobec której jest często bezradna. Lekarze, pielęgniarki, diagności laboratoryjni, ratownicy ryzykując życiem i zdrowiem, robią co mogą, ale przecież nie mogą pracować ponad ludzkie siły i mieć gwarancje, że nie zachorują. Z drugiej strony trzeba podkreślić, że będący w trudnej sytuacji niektórzy politycy PiS‑u zdobyli się na normalny język, rzeczowość i nawet trafne, choć często spóźnione i ograniczone z powodów finansowych decyzje. Muszę wymienić tu p. Morawieckiego, który po raz pierwszy chyba mówił czasami jak człowiek oraz dzielnie starającego się robić co można p. Szumowskiego.
Zachowanie pisowców zarówno przed epidemią, jak i w jej trakcie, wypowiedzi p. Dudy i wykorzystywanie tej tragedii do lansowania się jako zatroskanego ojca narodu na kolejną kadencję, może zaowocować tym, że usłyszą to co powiedział do zaborców po francusku hr Andrzej Zamoyski – „Allez‑vous en” (wynoście się).

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o