Żeby nie zdążyli uciec

1
1370
REKLAMA

Stefan NiesiołowskiŻeby nie zdążyli uciec do Rosji – życzył na Nowy Rok pisowskim dygnitarzom Roman Giertych, którego polityczne prognozy na ogół się sprawdzały i który miał okazję dobrze przekonać się czym jest PiS. Dlatego też jest odporny na pisowską zarazę jak po szczepionce. Ja nie sądzę, aby pisowscy aparatczycy oraz inni najbardziej skompromitowani i znienawidzeni funkcjonariusze reżimu uciekali do Rosji. Tam może w końcu wylądować p. Rydzyk, już miał tam nadajniki swojego katolickiego radia „W Twoim domu” i może chcieć zobaczyć jak to wygląda z bliska? Jeżeli już, to raczej przewiduję Węgry lub Turcję – bo do Łukaszenki uciekać jakoś wstyd, a do Wenezueli strasznie daleko i samolot do końca nie wiadomo, gdzie po drodze może wylądować? Co innego, gdyby na stanowisku pozostał Płaskoziemca z Białego Domu. Co za tragedia i narodowe nieszczęście, że ten przeklęty Biden tak skutecznie sfałszował wybory, podstępnie oszukał naród i wkradł się na stanowisko Prezydenta. U nas do tego pisowcy nie mogą dopuścić. Głupi i nieudolni ci Amerykanie. Tak zmarnować historyczną okazję, jaką były rządy Tego nazywanego przez niektórych „z wiewiórką na głowie” i teraz pisowcy muszą być może zapłacić cenę za dobrą zmianę, przynajmniej taką, że uciekać do Trumpa nie ma po co. Mimo wszystko polityczne wygnanie w Chicago jak Mikołajczyka to byłoby coś, a do Orbana – żałość i smutek. Moja wyobraźnia nie sięga poza granice Polski. To czego chciałbym dożyć to przynajmniej zobaczyć, jak naród w liczbie minimum około 100 000 przyjdzie pod budynek KC PiS podziękować za wszystko – od patriotyzmu począwszy, a za wstanie z kolan, spółki skarbu państwa dla swoich pociotków, wszystkie tarcze, pożegnanie z Europą, za cudowną w swej prawdomówności, kulturze i klasie pod każdym względem telewizję (jakim trzeba być zwyrodnialcem, żeby tę chlubę demokracji nazywać szczujnią?), za każdy dzień umiłowanych przywódców u władzy – i zobaczyć, co będą mieli do powiedzenia wzruszający w swojej narodowej prawdomówności, udający dziennikarzy funkcjonariusze reżimu.

REKLAMA

Na Nowy Rok stawiamy sobie w życzeniach i nie tylko podstawowe pytanie – czy będzie to rok wyzwolenia od dyktatury. Moim zdaniem nikt nas od dyktatury nie uwolni, Unia może pomóc i robi to, ale wydaje się, że ma najwyraźniej dosyć pisowskiego krętactwa i kłamstw, i uruchomi wreszcie sankcje przeciwko reżimowi, ale Unia go nie obali. To zadanie musimy wykonać sami. Tym razem nie będzie sowieckiej interwencji, a jedynie w najgorszym wypadku pisowska policja polityczna i pisowskie ZOMO od łamania rąk i zastraszania, to nie jest na szczęście Armia Czerwona i nie będzie Budapesztu 1956 w Warszawie. Jak pisze Jerzy Domański: ”Celem strategicznym PiS jest władza totalna i długoterminowe jedynowładztwo. Zwolenników pozyskuje się masowym rozdawaniem posad i przywilejów. A przeciwników marginalizuje i deprecjonuje w podporządkowanych mediach… Jak długo taki stan może trwać? Zadecyduje o tym determinacja zmarginalizowanej dotąd większości. Już nie milczącej. Miliony ludzi zobaczyły, że ta butna i arogancka wobec słabych władza cofa się, gdy napotka na silny opór społeczny.” („Suweren się budzi”, „Przegląd” 28.12.2020 – 3.01.2021). Protesty i demonstracje mają różne nasilenie i nie mogą trwać w nieskończoność, ale pisowcy ich już nie stłumią, ani nie przeczekają. Szkalowanie pani Lempart i odwracanie uwagi przy pomocy znanych sztuczek już nie wystarczą. Ta lawina, którą uruchomił prawniczy geniusz p. Przyłębskiej przygniecie PiS. Powtarzam, obalenie dyktatury jest moralnym i politycznym obowiązkiem wobec Polski. Bojkot Czarnka, Dudy, kłamczuszka, Rydzyka, szczujni itd., pisowskich jubli, rocznic, akademii i spędów to minimum dla każdego, aż w pewnym momencie reżim padnie. „Wyrok trybunału w sprawie aborcji napytał PiS sporo biedy. A kiedy już się mleko rozlało rządzący nie mieli gotowej narracji na kryzys” (Rafał Kalukin, „Państwo Przyłębscy”, „Polityka” 21-31.12.2020 r.). Teraz szykują chyba ogłoszenie tego „wyroku”, o czym świadczy masowa akcja plakatowania fotografii z życia płodowego i ulubionych seriali tzw. obrońców życia.

Zakładając, że zdążą uciec gdziekolwiek, do Rosji czy Turcji (Turcja byłaby nawet romantyczniejsza, taka współczesna wersja Legionu Polskiego Sadyka Paszy pod opieką znanego obrońcy praw człowieka p. Erdogana), Rydzyk, Jędraszewski, Dziwisz i Dec oraz kłamczuszek plus np. pani Witek organizują narodowo-katolicki rząd polski na emigracji i nadają przez radio Ankara Głos Narodowo-Katolicki, kierowany np. przez braci Karnowskich, Macierewicza oraz Sakiewicza do wiernych wyznawców PiS-u.

Nie brakuje wiadomości towarzyszących. Szczujnia chce się uwiarygodnić i uruchomiła serial o Agnieszce Osieckiej, w mediach mają miejsce wypowiedzi, że nie należy tego bojkotować z uwagi na dorobek Osieckiej. Uważam, że jak nie można być trochę w ciąży, tak nie można jednych produkcji szczujni bojkotować, a innych nie. Bojkot musi być całkowity i ciągły. To w końcu jest minimum minimorum, nie włączać ich mediów, oni mają media, my piloty.

Jest i radosna wiadomość, rok 2021 nie będzie odwołany, jak ogłosiła triumfalnie Maryla Rodowicz, stwierdzając przy okazji, że sylwestrowy wieczór bez niej to prawie odwołanie roku. Mielibyśmy powtórkę z reformy Grzegorza XIII, który też przy zmianie kalendarza z juliańskiego na gregoriański dokonał wykreślenia 15 dni z historii, p. Rodowicz uchroniła nas przed wykreśleniem z historii 364 dni – chwała jej za to. Pisowcy rozpętali niesłychaną aferę z powodu zaszczepienia się kilku celebrytów i jednego polityka poza kolejką. Trzeba nie mieć odrobiny godności, wstydu, poczucia przyzwoitości, aby przez kilka dni atakować za wcześniejsze zaszczepienie, gdy samemu lekceważyło się na cmentarzu noszenie maseczek, gdy z pełną pogardą dla zasad izolacji biło się pokłony Rydzykowi, gdy zatrudnia się pociotków i krewnych za olbrzymie pieniądze na wysokich państwowych stanowiskach, gdy nie rozlicza się przed społeczeństwem z niedostarczenia respiratorów, z afery z maseczkami, dotacjami, organizuje się przylot wielkiego samolotu – który przywozi zdaniem niektórych komentatorów szmelc – gdy uruchamia się tzw. szpital narodowy, który ma tylko jedną wadę: jest delikatnie mówiąc mało przydatny do leczenia chorych na covid-19. Bezczelność organizatorów nagonki na tych, co się ośmielili wcześniej zaszczepić, przekracza granice wstydu. Ale bądźcie konsekwentni panowie pisowcy, proponuję, aby skazać Jandę za zbrodnię, jakiej się dopuściła w pokazowym procesie na śmierć (pisowski sejm przywróci na jeden dzień karę śmierci), p. Duda odrzuci podanie o ułaskawienie, a wyrok na wzór ścięcia Marii Antoniny na placu Piłsudskiego wykona jakiś pisowski oprawca, w roli trykociarek proponuję pp. Lichocką i Dudę.

REKLAMA

1
Dodaj komentarz

1 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
1 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Boni

Jak Pana, profesorze, nie kochać. Radio Ankara – boskie.
Polonezkoy, czyli dawny Adanpol, może by odżył jako mekka braci pisowskiej. Tylko czy wójt chociaż Polak zniósłby tylu orłów.