Znaki, tajemne znaki…

0
183
REKLAMA

Jak ktoś nie może do Londynu, to polecam pałacyk w Ciążeniu, formalnie należący do Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, opłacany przez Uniwersytet Humboldtów w Berlinie, a tak naprawdę przez masonerię niemiecką. Są tam bogate zbiory, nie do wszystkich dopuszczają laików.
W związku z tym zwolennicy p.Ronalda Paula, zaniepokojeni filmikiem biegającym po Sieci, a przedstawiającym rozmaitych polityków (w tym i p. Paula) pokazujących palcami dziwne znaki, zwrócili się do mnie z trwożnym pytaniem: czy ten miłośnik Wolności w gruncie rzeczy też nie jest masonem.
Cóż… Przede wszystkim: w krajach anglosaskich bycie masonem nie świadczy o niczym, to tak, jakby zarzucić wójtowi, że grywa co tydzień w brydża z plebanem, aptekarzem i lekarzem. Tak więc wstrząs, jaki mogą odczuć niektórzy zwolennicy p. Ronalda Paula, widząc, że pokazuje On masońskie znaki, jest nieuzasadniony. To byłby tylko znak, że „należy do towarzystwa”.
Sam ten filmik dowodzi zresztą, że bycie masonem nie daje żadnych forów politycznych. Jeśli śp. Saddam Hussein był masonem, to nie przeszkodziło to p. Jerzemu W. Bushowi, też masonowi, Go powiesić. Masonem był z całą pewnością śp. Salwator Allende‑ ale masonem był też z całą pewnością śp. gen. August Pinochet. Należeli nawet do jednej loży!
Na lożach rytu „szkockiego” (podlegających UGLE) w ogóle nie wolno mówić o polityce. Masoneria nie przyjmuje kobiet, mason MUSI wierzyć w Boga (w Skandynawii: musi być chrześcijaninem i jest zazwyczaj monarchistą). Generalnie jest mało szkodliwa, w każdym razie: kraje anglosaskie opanowane przez ten ryt mają się zazwyczaj lepiej niż inne.
Czym innym są loże „Wielkiego Wschodu”, podlegające „Wielkiemu Wschodowi Francji” (GOdF). Jest to pseudo‑masoneria (loże podległe UGLE nie mają prawa wchodzić w jakiekolwiek kontakty z tymi heretykami), jest programowo i pryncypialnie ateistyczna, zajmuje się jak najbardziej polityką (konkretnie: budową socjalizmu) i połowa lóż GodF przyjmuje kobiety (a reszta jest w bliskich stosunkach z pseudo‑masonerią rytu „Droit Humain”, przyjmującą kobiety bez zastrzeżeń). To GodF stoi za budową Unii Europejskiej.
Moim problemem zawsze było, że nie wiedziałem, z którym rytem utrzymują stosunki loże niemieckie. Sprawa była poplątana. Zajrzałem na stronę: http://tiny.pl/hp7kb, skąd dowiedziałem, że UGLE dwa lata temu zawiesiła stosunki również z uważaną za regularną „Grande Loge Nationale Française”, czyli: wszystkie ryty francuskie znalazły się w orbicie GOdF!! Natomiast Vereinigte Großlogen von Deutschland (470 lóż zjednoczonych w 5 Wielkich Lożach, 14.000 braci: http://www.freimaurer.org) są uznawane przez UGLE.
Warto też zapewne zwrócić uwagę na oświadczenie WLN Polski sprzed dwóch lat:
W związku z doniesieniami prasowymi, dotyczącymi „masońskiego biura w Brukseli” informujemy, że Wielka Loża Narodowa Polski kategorycznie odcina się od tych działań niezgodnych z zasadami i duchem wolnomularstwa.
Ich inicjatorami są osoby związane z organizacjami, które nie są uznawane przez Wielką Lożę Narodową Polski.
Wielka Loża Narodowej [sic! ‑JKM] Polski zakazuje w swoich lożach jakichkolwiek dyskusji politycznych czy religijnych i nie formułuje żadnych poglądów w tym zakresie.
Nikt nie ma prawa jej reprezentować, a w szczególności zabierać głosu w imieniu „masonerii europejskiej”. http://tiny.pl/hp7kb
A po tym wszystkim okazało się, że ten znak to migowe „I Love You”, które pokazują politycy, by zyskać poparcie głuchoniemych…

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o