Strona główna Kultura Fonograf Budgie i album In For The Kill!

Budgie i album In For The Kill!

0
fonograf - Budgie
REKLAMA

17 maja 1974 roku wydany został czwarty album walijskiej grupy Budgie. In For The Kill!, bo taki był jego tytuł, do dziś uważa się za jeden z ważniejszych w dyskografii Walijczyków.
W połowie lat siedemdziesiątych grupa Budgie znajdowała się w momencie, który dla wielu bywa decydujący. Z jednej strony miała za sobą kilka interesujących, ciężko brzmiących płyt, z drugiej – pozostawała na Wyspach (w przeciwieństwie do Polski) formacją wciąż niedocenianą, funkcjonującą na uboczu głównego nurtu rocka. Wtedy to właśnie ukazał się album In for the Kill! Tu słów kilka o wcześniejszych wydawnictwach fonograficznych Walijczyków. Ich debiutancki winyl Budgie z 1971 roku pokazał zespół o wyraźnie ciężkim, gitarowym brzmieniu, często zestawianym z dokonaniami Black Sabbath i Led Zeppelin. Kolejne płyty – Squawk oraz Never Turn Your Back on a Friend – rozwijały ten styl, wprowadzając jednocześnie więcej melodii oraz bardziej rozbudowane formy. Szczególnie ta ostatnia przyniosła utwory, które na trwałe zapisały się w dorobku zespołu.

Nagrania do In for the Kill! odbywały się w pierwszych miesiącach roku 1974 w Lee Sound Studios w Birmingham, ale przede wszystkim w pobliżu Monmouth w słynnych Rockfield Studios w Walii. W tamtym czasie studia te cieszyły się wśród zespołów rockowych dużą popularnością. Sesje nagraniowe przebiegały w swobodnej atmosferze, co słychać w brzmieniu płyty – bezpośrednim i „nieufryzowanym”. Skład zespołu tworzyli wtedy: basista i wokalista Burke Shelley, gitarzysta Tony Bourge oraz perkusista Pete Boot. Tu należy dodać, że In for the Kill! pozostaje jedynym albumem bandu z tym pałkerem w składzie. Ten nieco inny od wcześniejszego zestaw personalny miał oczywiście wpływ na charakter nagrań. Warto przy tym dodać, że autorami wszystkich kompozycji byli Burke Shelley oraz Tony Bourge i jedynie Crash Course in Brain Surgery powstała przy współudziale poprzedniego perkusisty, Raya Phillipsa.
Album otwierał dynamiczny, tytułowy numer In for the Kill, który od pierwszych taktów demonstrował zdecydowane, hardrockowe oblicze zespołu. Dalej pojawiał się wspomniany Crash Course in Brain Surgery – utwór, który nie tylko wśród fanów Budgie zyskał z czasem status kultowego. Jego prostota i pałer sprawiły, że po latach sięgnęły po niego zespoły metalowe.

REKLAMA (3)

Na płycie nie zabrakło jednak kompozycji bardziej zróżnicowanych. Wondering What Everyone Knows czy Zoom Club pokazywały skłonność grupy do eksperymentowania z formą i rytmem, natomiast Hammer and Tongs wprowadzała elementy ciężkiego, proto-metalowego grania.
Jednym z ciekawszych momentów pozostaje Running from My Soul – utwór bardziej refleksyjny, dobrze równoważący cięższe fragmenty albumu. Z kolei zamykający całość Living on Your Own przedstawiał bardziej melodyjne oblicze zespołu.
Odbiór płyty w momencie premiery był raczej umiarkowany. W brytyjskim rankingu bestsellerów krążek dotarł do 29. miejsca. Krytycy docenili energię i instrumentalne umiejętności muzyków, ale nie dostrzegali spójności całego materiału. Z kolei publiczność, szczególnie ta związana z cięższym rockiem, przyjęła krążek z entuzjazmem.

REKLAMA (2)

Z perspektywy czasu In for the Kill! zyskał na znaczeniu, a jego wpływ na dalszą karierę zespołu stał się mocno zauważalny. Kolejny krążek – Bandolier – przyniósł jeszcze bardziej dopracowane kompozycje, ale to właśnie In for the Kill! pokazał kierunek, w którym grupa mogła podążać.
Kończąc – w historii rocka było wiele zespołów, które nie osiągnęły takiej popularności, na jaką zasługiwały, mimo to odegrały istotną rolę w kształtowaniu brzmienia w kolejnych dekadach. Do takiego grona właśnie zalicza się Budgie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
0
Napisz komentarzx