Jest jednym z największych artystów w historii muzyki pop. 24 lata temu z rąk królowej Elżbiety II otrzymał tytuł szlachecki. W miniony piątek Sir Elton Hercules John skończył 75 lat.
Posiada wiele luksusowych nieruchomości rozsianych na kilku kontynentach. Jest kolekcjonerem sztuki i może się pochwalić jedną z największych prywatnych kolekcji fotografii na świecie. W lipcu 1999 wszczepiono mu sztuczny rozrusznik serca, a w 2017 przeszedł operację związaną z rakiem prostaty.
W 1976 roku na łamach magazynu Rolling Stone ujawnił, że jest biseksualistą. Kilka lat później określił się jako gej. W 1993 poznał Davida Furnisha, z którym w grudniu 2014 roku, korzystając ze zmiany brytyjskiego prawa, zawarł związek małżeński. W jego biografii zdecydowanie ważniejsze są jednak inne fakty.
Nakład ze sprzedaży wydawnictw muzycznych przez niego sygnowanych przekroczył ponad 300 milionów egzemplarzy. Za sprzedaż albumów w USA odebrał płyty: diamentową, szesnastokrotnie platynową, siedmiokrotnie platynową, dwie pięciokrotnie platynowe, cztery podwójnie platynowe, czternaście platynowych i dwanaście złotych. Jest laureatem sześciu nagród Grammy, czterech Brit Awards, dwóch Oscarów, Złotego Globu oraz Tony Award. W uznaniu muzycznych dokonań został wprowadzony do Songwriters Hall of Fame oraz Rock and Roll Hall of Fame. W 2008 roku został uznany przez magazyn Billboard trzecim najbardziej utytułowanym artystą wszech czasów.
W marcu 2020 roku z powodu pandemii Elton John został zmuszony do zawieszenia trasy koncertowej Farewell Yellow Brick Road. Gdy świat się zatrzymał, do artysty zaczęły odzywać się gwiazdy, które zapraszał do swojej audycji Rocket Hour w Apple Music. Wymiana kreatywnych pomysłów stała się zalążkiem płyty wydanej w październiku ubiegłego roku pod tytułem The Lockdown Sessions. Za sprawą tego wydawnictwa Elton John powrócił do swoich korzeni jako muzyk sesyjny.
To czasy dzisiejsze, a kiedyś? Pamiętam, że gdy byłem smarkaczem zakochanym w prostym rockowym łojeniu, jego płyta Goodbye Yellow Brick Road po prostu urzekła mnie. Od dni, w których z radiowej Trójki nagrywałem ten krążek na „szpulę”, minie w tym roku 49 lat. Jednak i dziś twierdzę, że to jeden z najpiękniejszych albumów w historii muzyki pop. Urzekające ballady – z Candle In The Wind i tytułową piosenką na czele – przeplatają się na płycie z ostrymi rockowymi rytmami (Saturday All Right For Fighting), a także z utworami bliskimi muzyce progresywnej (Funeral For A Friend). To naprawdę wielki, podwójny (w wersji winylowej) krążek.
Swoją przygodę z muzyką Elton John (wtedy Reginald Dwight) zaczął bardzo wcześnie. Dzięki rodzicom lekcje fortepianu pobierał już jako czterolatek. Iskra Boża w połączeniu z wytrwałą pracą pozwoliły mu w wieku jedenastu lat dostać się do prestiżowej Royal Academy Of Music.
W czerwcu 1967 roku tygodnik New Musical Express wydrukował drobne ogłoszenie. Poszukiwano nowych talentów, głównie w dziedzinie kompozytorskiej. Elton zainteresował się tym, a że poszukiwano także tekściarzy, na ogłoszenie odpowiedział również 17-letni Bernie Taupin. Ich pierwszym nagraniem była piosenka I’ve Been Loving You, a pierwszy wspólny album (Empty Sky) ukazał się w 1969 roku. Pomiędzy rokiem 1972 a 1975 Elton nagrał z tekstami Taupina siedem albumów, które na listach bestsellerów stały się numerami jeden.
Z przerwami (w tym jedna dłuższa w początku lat osiemdziesiątych) piszą piosenki do dzisiaj. W swoim czasie Elton powiedział: Piszemy około 25 lub 30 piosenek rocznie, nie uważam, że to jest wiele,.Gdybyśmy chcieli, moglibyśmy z Berniem napisać ich 150. Nawet jeżeli były to tylko przechwałki, to jednak trzeba stwierdzić, że John jest jednym z najpłodniejszych kompozytorów w historii popu, a jego spółka z Taupinem może spokojnie konkurować nawet z takim tandemem jak Lennon – McCartney.
Elton zawsze trzymał rękę na pulsie muzyki popularnej, w jednym z wywiadów, stwierdził: Słucham prawie każdej płyty, która się ukazuje. Nie dlatego, że staram się podrabiać cudze pomysły, ale dlatego, że interesuje mnie co się dzieje.
W latach osiemdziesiątych artysta stał się ekscentrycznym współwłaścicielem klubu piłkarskiego Watford. Był czas, kiedy był z niego bardzo dumny i niemal bez przerwy potrafił o nim rozmawiać. Żartując, powiedział kiedyś: Może klub Watford nie ma najlepszych graczy w Anglii, ale nikt nie może się z nami równać, jeśli chodzi o standard toalet dla pań.
Elton John zawsze starał się kreować na różne, barwne sposoby. Nigdy nie zrezygnował jednak ze swoich ulubionych rekwizytów, czyli okularów i kapeluszy, które podczas tras koncertowych setkami wożono za nim w kufrach.



![„Porozmawiajmy o medycynie”. Ogólnopolska konferencja studentów kierunków lekarskich w Tarnowie [FOTORELACJA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Konferencja-Medyczna-10-218x150.jpeg)
![Poważny wypadek ciężarówek na DW 964. Droga całkowicie zablokowana, lądował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/wypadek-Rylowa-218x150.jpg)




![Studenci pobiegli mimo deszczu. VII Bieg im. Rektora Stanisława Komornickiego na Akademii Tarnowskiej [FOTORELACJA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Bieg-im.-Rektora-Stanislawa-Komornickiego-2-218x150.jpg)












