Abakanowicz retrospektywnie

0
77
abakanowicz
REKLAMA

Tarnowska wystawa prac Magdaleny Abakanowicz to wspólne przedsięwzięcie Centrum Sztuki Mościce, Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Dla Centrum Sztuki Mościce to pierwsza tak poważna i wyjątkowa ekspozycja w dotychczasowej historii. – Magdalena Abakanowicz zawsze chciała pokazywać swoje prace w Polsce, jednak muzea i galerie z różnych powodów tego nie czyniły. I by zobaczyć jej prace, należało pojechać poza granice Polski. Teraz to się zmienia, czego dowodem są niedawne wystawy prac Abakanowicz zorganizowane w Krakowie, w Sopocie, a teraz ta w Tarnowie. Mam nadzieję, że teraz jej twórczość będzie nam częściej towarzyszyć – mówiła w Tarnowie Milada Ślizińska, kuratorka wielu wystaw, historyk sztuki, doskonale znająca twórczość Magdaleny Abakanowicz.
Magdalena Abakanowicz jest jedną z najbardziej znanych i rozpoznawalnych na świecie polskich artystek rzeźbiarek. W latach 1950‑1954 studiowała w w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Po dyplomie krótko zajmowała się malarstwem. Na początku lat 60. XX wieku zaczęła tworzyć przestrzenne tkaniny – miękkie formy rzeźbiarskie, które od jej nazwiska zyskały miano abakanów. Ten rodzaj twórczości stał się jej znakiem rozpoznawczym.
W Centrum Sztuki Mościce można zobaczyć 22 prace autorstwa Abakanowicz, pochodzące z lat 1965‑2002, a także filmy, które opowiadają o jej życiu i twórczości.
– Tarnowska wystawa jest dość wyjątkowym przeglądem prac artystki, bo przygotowanym nie przez samą Abakanowicz, ale kuratorkę wystawy w Sopocie. Ale może być ciekawą ekspozycją dla zainteresowanych jej twórczością. Możemy tu zobaczyć jedną z jej bardzo wczesnych prac, duży tkany obiekt rzadko pokazywany. Są trzy bardzo charakterystyczne postaci – skulone plecy wykonane w brązie; jest też postać kobieca będąca autoportretem artystki. To także praca rzadko prezentowana. Jeden z filmów towarzyszących wystawie nakręcono w latach 90. ubiegłego wieku na Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Teatr z Japonii zatańczył wtedy jedną z jej rzeźb, wykorzystując specjalnie przygotowany układ choreograficzny – dodaje Ślizińska.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o