Bohaterowie prywatnie

0
27
REKLAMA

W Tarnowskim Teatrze trwają ostatnie próby przed prapremierą „Bohaterów”, inscenizacją tekstu autorstwa Anny Wakulik, kierownik literackiej w Teatrze im. L. Solskiego. Sztuka została napisana specjalnie dla tarnowskiej sceny, a jej powstanie poprzedziło poszukiwanie historii nawiązujących do przedwojennego Tarnowa, miasta, w którym blisko połowę ludności stanowili Żydzi. Odzew nie był duży, ale wśród dostarczonych materiałów znalazł się m.in. artykuł „Osełka masła”, podesłany przez Adama Bartosza.
– Historia z tego artykułu koncentruje się wokół partyzanta, który we wsi Lichwin zastrzelił dwie Żydówki, matkę i córkę. Te fakty były jednak dla mnie tylko punktem wyjścia, poddałam je znacznej modyfikacji. W mojej opowieści nikt nikogo nie zabija, jest za to wiele trudnych relacji międzyludzkich. Opisanej kiedyś historii w samej sztuce jest już niewiele – wyjaśnia Anna Wakulik, autorka tekstu „Bohaterowie”. – Pierwszy powstał szkic tematu, zarys fabuły, który wysłałam do Eweliny Pietrowiak. Potem przygotowała pierwszą wersję, którą w rozmowach dokładnie analizowałyśmy. Wreszcie trzecią czy już czwartą wersję tekstu otrzymali aktorzy i podczas prób czytanych znów rozmawialiśmy o tekście; sporo pytań o poszczególne postaci mieli sami aktorzy. Taka praca na żywo z tekstem to wielki plus. Można wyłapać słabe strony tekstu, wprowadzić jeszcze zmiany, lepiej ukierunkować na przykład rodzące się podczas akcji konflikty, tak, by cała opowieść była dobrym materiałem dla aktorów, a widz mógł zobaczyć dobrze opowiedzianą historię – dodaje Wakulik.
Kim są bohaterowie „Bohaterów”? Dzielni, mężni, bez skazy, oddający życie za ideały? A może słabi, odrzuceni, niekochani, szargani namiętnościami, walczący z nałogami, zmagający się z wojenną przeszłością, traumą?
– Oglądając chociażby filmy historyczne, widzimy bohaterów ukrywających swoją prywatność, bo liczą się tyko fakty historyczne. A mnie zainteresowała właśnie ta prywatna strona życia bohaterów. Przedstawiam ich może trochę odbrązowionych, ale nie deptam. Pokazuję ich od bardziej ludzkiej strony – wyjaśnia autorka „Bohaterów”.
Oglądając „Bohaterów”, trafiamy tuż przed końcem drugiej wojny światowej do małej wioski, w której zostały jedynie dwie kobiety. To tu powrócą z wojennej zawieruchy dwaj bracia – żołnierze skonfliktowani ze sobą, którzy dodatkowo muszą skonfrontować się z życiem tych kobiet – siostry oraz żony młodszego z nich. Wkrótce do wioski trafiają potrzebujące pomocy Żydówki, matka i córka. Wtedy też do głosu dochodzą emocje.
Prapremiera „Bohaterów” już w sobotę 26 stycznia o godz. 18. W przedstawieniu reżyserowanym przez Ewelinę Pietrowiak wystąpią: Matylda Baczyńska (jako Basia), Ireneusz Pastuszak (Jakub), Tomasz Wiśniewski (Stefan), Ewa Sąsiadek (Alicja), Kinga Piąty (Kalina) oraz Zofia Zoń (w roli Ewy). Kolejne spektakle: 27 stycznia o godz. 18 oraz 2 i 3 lutego o godz. 18. Dodatkowo 28 stycznia o godz. 18 odbędzie się premiera studencka wspomnianego spektaklu, po którym zaplanowano spotkanie z aktorami i reżyserką przedstawienia.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o