Chińska armia w Tarnowie

0
35
figury-chinskie
REKLAMA

Ponad 8 tys. wojowników, strzelców pieszych i żołnierzy uzbrojonych w brązowe miecze i włócznie, 130 rydwanów z 520 końmi oraz 150 figur kawalerii konnej zostało odkrytych przez trzech rolników kopiących studnię na terenie dzisiejszej prowincji Shaanxi w Chinach w 1974 r. Figury liczą przeszło 2,2 tys. lat. Wojsko miało strzec oddalonego o półtora kilometra grobowca cesarza Chin Qin‑Shi Huangha i pomóc mu odzyskać władzę w życiu pozagrobowym. Figury zachwycają oryginalnością oraz kunsztem i precyzją wykonania. Starożytni rzemieślnicy zadbali o każdy najdrobniejszy szczegół: od zbroi, uzbrojenia wojennego po artyzm w przedstawieniu rysów oraz mimiki twarzy, finezyjnych wąsów oraz fryzur. Nie są sami, towarzyszą im rżące, niespokojne oraz konie rydwany. Piechota, łucznicy, kusznicy, kawaleria oraz generałowie naturalnej wielkości wydają się czekać na ożywienie oraz gotowość podjęcia walki dla swojego cesarza.
W roku 1994 na miejscu niesamowitego odkrycia powstało Muzeum Xi’an, składające się z trzech niszy – krypt o głębokości od 4 do 8 metrów. Rzeźby nigdy jeszcze nie opuściły Chin. Chińska Armia Terakotowa znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO i uznana jest za ósmy cud świata. Każdego roku ponad 5 mln osób zachwyca się niezwykłą armią.
Replikę fragmentu chińskiej armii terakotowej, m.in. 40‑osobowy oddział wojowników wraz z karetą pierwszego cesarza zjednoczonych Chin, Qin‑Shi Huangha, można oglądać w Muzeum Etnograficznym w Tarnowie. Naturalnej wielkości postacie ważą po ok. 150 kilogramów. Ekspozycja dostępna będzie do 10 czerwca.
Wystawa prezentowana jest w Polsce dzięki uprzejmości Polsko Chińskiej Izby Gospodarczej z siedzibą w Sopocie i pod honorowym patronatem Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments