Jaki będzie tarnowski teatr?

0
126
jaki-będzie-teatr
REKLAMA

Po trzech latach pracy na stanowisku dyrektora artystycznego, z teatrem Solskiego w Tarnowie rozstał się Marcin Hycnar. Zastąpiła go Matylda Baczyńska, znana doskonale publiczności aktorka tarnowskiego teatru. Zespół rozpoczął już próby do spektaklu „Mayday”, przedpremierowy pokaz zaplanowano na początek września.
Teatr im. L. Solskiego w Tarnowie ma nowego dyrektora artystycznego. To kolejna zmiana na tym stanowisku na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat. Przypomnijmy, że w poprzednich latach za spektakle włączane w repertuar tarnowskiego teatru odpowiadali kolejno Edward Żentara, Ewelina Pietrowiak, Jakub Porcari oraz Marcin Hycnar. Ten ostatni, po trzech latach pobytu w Tarnowie (od czerwca 2017 roku), nie zabiegał o przedłużenie kontraktu, planując powrót do Warszawy i powiązanie swoich planów zawodowych z reżyserią.

REKLAMA

Konieczne stało się wskazanie nowej osoby, która przejmie obowiązki dyrektora artystycznego. Nie zdecydowano się na ogłoszenie konkursu, nie próbowano „ściągnąć” do Tarnowa znanego nazwiska.
– Formalnie dyrektor artystyczny jest zastępcą dyrektora naczelnego teatru i zgodnie ze statutem jest powoływany w uzgodnieniu z prezydentem Tarnowa. Jesienią ubiegłego roku odbyło się spotkanie z prezydentem Tarnowa Romanem Ciepielą, dyrektorem Wydziału Kultury UMT Marcinem Sobczykiem oraz Matyldą Baczyńską, aktorką naszego teatru. Projekt budżetu oraz opracowany plan na kolejne lata działalności tarnowskiego teatru wskazywał na konieczność ograniczania wydatków oraz szukania rozwiązań podnoszących efektywność działań merytorycznych – wyjaśnia Rafał Balawejder, dyrektor naczelny Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie.
Od dwóch tygodni wszystko jest jasne. Marcin Hycnar pożegnał się z tarnowską sceną, a Matyldę Baczyńską przedstawiono jako nową dyrektor artystyczną tarnowskiego teatru. Matylda Baczyńska jest absolwentką PWST w Krakowie, od 2011 roku współtworzy zespół aktorski w Tarnowie. Jest aktorką wielokrotnie docenianą i wyróżnianą, angażującą się często w projekty kulturalne i społeczne. Jaki ma pomysł na teatr, czym chce przyciągnąć publiczność?

– Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie jest miejscem, do którego chcą przychodzić i przychodzą ludzie w różnym wieku, o różnych zainteresowaniach i potrzebach. Ostatnie trzy lata i ponad 90-procentowa frekwencja udowodniły, że kierunek obrany dla teatru przez dyrektora Marcina Hycnara, był strzałem w dziesiątkę. Tarnowska publiczność pokazała, że jest ciekawa zarówno repertuaru komediowego, farsowego, jak i klasyki czy realizacji tekstów współczesnych. Że przychodzi do teatru nie tylko po to by się pośmiać, lecz także by się zainspirować, zadumać. Eklektyczny model teatru pozwala zaspokoić potrzeby zróżnicowanej widowni, ale też uwrażliwiać na ważne problemy społeczne kolejne pokolenia. Bardzo chciałabym, by nasz repertuar był nie mniej zróżnicowany niż do tej pory. Program na najbliższe cztery lata jest konsekwencją rozstrzygnięcia konkursu na stanowisko dyrektora naczelnego. Sezon 2020/2021 poświęcony będzie pamięci Edwarda Żentary. Sezon rozpoczniemy spektaklem „Mayday” w reżyserii Tadeusza Łomnickiego, próby już trwają, a na pokaz przedpremierowy zaprosimy na początku września. Kolejnym tytułem będzie „Zbrodnia i kara” w reżyserii Macieja Podstawnego z premierą planowaną pod koniec marca 2021 roku – mówi Matylda Baczyńska, aktorka i dyrektorka artystyczna Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie.
Nowy sezon tarnowski teatr rozpocząć ma z zespołem aktorskim w niezmienionym składzie. Matylda Baczyńska nie wyklucza zatrudnienia dodatkowych aktorów. Wszystko jednak zależeć będzie od finansów tarnowskiego teatru.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o