Kulturalne działania w ocenie tarnowian

0
92
Z przeprowadzonych badań wynika, że większość tarnowian nie potrafi jednoznacznie ocenić poziomu imprez kulturalnych odbywających się w mieście | fot. archiwum

Ponad 200 wypełnionych ankiet, kilkanaście godzin rozmów z przedstawicielami życia kulturalnego i mieszkańcami Tarnowa, przegląd dokumentów i stron internetowych różnych instytucji kultury… – to wszystko wykorzystała Fundacja Małopolska Izba Samorządowa do opracowania diagnozy stanu kultury w Tarnowie.

Ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że jest niezadowolona z obecnej oferty kulturalnej Tarnowa, a jedynie ok. 22 proc. badanych uznało, że imprezy kulturalne w mieście są na wysokim poziomie. Z diagnozą zapoznają się teraz m.in. dyrektorzy miejskich instytucji kultury.
Fundacja Małopolska Izba Samorządowa, na zlecenie tarnowskiego magistratu, przeprowadziła kompleksowe badanie sektora kultury w Tarnowie. Jak tłumaczy Marcin Sobczyk, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Tarnowa, przygotowana diagnoza ma pomóc w ocenie stanu tarnowskiej kultury i dopasowaniu oferty do rzeczywistych oczekiwań mieszkańców Tarnowa, ma też wskazać dobre i złe strony w działalności instytucji kultury.
– Większość działań w sferze kultury czy sama polityka kulturalna Tarnowa opierała się w dużej mierze na intuicyjnym podejściu poszczególnych instytucji i organizatorów wydarzeń. Łatwo wtedy być przekonanym, że organizuje się świetny koncert i dziwić się, że widzów nie ma, chociaż w innych miastach wypełniali sale koncertowe. A to znaczy, że u nas nie ma zainteresowania taką ofertą, konieczna jest inna. Oferta kulturalna kierowana jest do odbiorcy i nie może mijać się z jego oczekiwaniami i potrzebami – mówi Marcin Sobczyk.
Przygotowując diagnozę stanu kultury w Tarnowie, przedstawiciele fundacji przeprowadzili rozmowy m.in. z dyrektorami instytucji kultury, twórcami, liderami organizacji pozarządowych działających w strefie kultury, radnymi, uczniami, seniorami… Analizowali również dokumenty i strony internetowe instytucji kultury. Z kolei tarnowianie mogli wypełnić ankietę, oceniając m.in. poziom imprez oraz działalność instytucji kultury, sposób informowania o wydarzeniach kulturalnych; wskazywali też najważniejsze wydarzenia kulturalne w mieście w ostatnich trzech latach.
W gotowej diagnozie pozytywnie oceniana jest różnorodność oferty kulturalnej i ciekawe oddolne inicjatywy kulturalne, a także potencjał środowiska lokalnych twórców. Wymieniane są Instytut Sztuki PWSZ, BWA i Centrum Sztuki Mościce, Tarnowska Nagroda Filmowa i kino plenerowe w Parku Sanguszków. Na plus oceniane są stypendia dla ludzi kultury, polityka informacyjno – promocyjna BWA i CSM. Dłuższa jest lista negatywnych opinii, a dotyczą one chociażby trudnych warunków lokalowych Miejskiej Biblioteki Publicznej, niskiego poziomu edukacji kulturalnej mieszkańców, mało widocznego środowiska akademickiego, niewielu wydarzeń o charakterze ogólnopolskim i międzynarodowym, powtarzalności działań instytucji kultury, słabego wykorzystywania innych niż Rynek obszarów miasta do organizacji imprez kulturalnych, braku muzycznej oferty edukacyjnej w PWSZ, słabej działalności szkół w zakresie kultury…
– Lista negatywnych opinii jest dla nas istotna, bo pokazuje obszary, w których coś trzeba zmienić. Uwagi o powtarzalności pewnych działań są o tyle istotne właśnie teraz, gdy zaczyna się planowanie kulturalnych działań na rok przyszły. Trzeba zastanowić się, z czego zrezygnować lub co warto zmodyfikować. Mamy też świadomość, że niektóre imprezy doceniane i traktowane jako produkt promocyjny miasta, jak na przykład Tarnowska Nagroda Filmowa, wymagają nowego otwarcia, nowej jakości, odświeżenia formuły – komentuje dyrektor Sobczyk.
Z przeprowadzonych badań wynika, że większość tarnowian nie potrafi jednoznacznie ocenić poziomu imprez kulturalnych odbywających się w mieście. Źle miejskie imprezy kulturalne ocenia niespełna 40 proc. badanych, pozytywne noty daje 22 proc. ankietowanych (wskazując wysoki i bardzo wysoki poziom kulturalnych wydarzeń). Pozostali nie mają zdania w tej sprawie. Ponad 33 proc. respondentów na pytanie o to, czy są zadowoleni z dostępnej oferty wydarzeń kulturalnych w Tarnowie, odpowiedziało twierdząco (4,9 procent „zdecydowanie tak”, 28,4 proc. „raczej tak”), natomiast blisko 60 proc. udzieliło odpowiedzi negatywnej (blisko 34 procent „raczej nie”, a ponad 25 procent – „zdecydowanie nie”).
Zdaniem tarnowian, wydarzenia kulturalne powinny wykraczać poza ścisłe centrum miasta i odbywać się także np. na tarnowskich osiedlach, stadionach, w Mościcach, w parkach czy nad Wątokiem. Najczęściej wybieraną przez ankietowanych formą uczestnictwa w kulturze w minionym roku było wyjście do kina, udział w imprezie plenerowej i spektaklu teatralnym. Badani tarnowianie najrzadziej uczestniczyli w koncertach muzyki klubowej. Wśród najczęściej odwiedzanych placówek kulturalnych znalazły się, oprócz kin, Centrum Sztuki Mościcie, Miejska Biblioteka Publiczna, Tarnowskie Centrum Kultury. Najwyższe oceny ankietowani przyznali ofercie Centrum Sztuki Mościce, Biura Wystaw Artystycznych i Tarnowskiego Centrum Kultury, a wśród najważniejszych wydarzeń kulturalnych, znaczących w ostatnim czasie dla Tarnowa i promocji miasta, wymieniali najczęściej Tarnowską Nagrodę Filmową, Ogólnopolski Festiwal Komedii Talia, Zdearzenia oraz Festiwal Sztuki ArtFest i Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca Scena Otwarta.
– Diagnoza jest materiałem wyjściowym do monitorowania działań kulturalnych i zmodyfikowania polityki kulturalnej miasta. To pierwszy etap. Teraz przed nami spotkania z organizatorami życia kulturalnego, na których przedstawimy wyniki i porozmawiamy o tym, co jest dobre, co mieszkańcy doceniają, a co możemy robić lepiej. Zastanowimy się również, czy konieczne jest opracowanie osobnej strategii dla kultury w Tarnowie, czy też wystarczą zmiany w przyjętej kilka lat temu strategii rozwoju Tarnowa, gdzie również są zapisy dotyczące kultury. A może potrzebne są po prostu dobrze opracowane wytyczne dla poszczególnych instytucji kultury i zmiany w ich statutach, by mogły poszerzyć swoją działalność? Nad tym będziemy się zastanawiać – sumuje Marcin Sobczyk.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o