Młodzi muzycy na własnej scenie

0
23
Już niedługo uczniowie tarnowskiej szkoły muzycznej nie będą musieli koncertować w salach lekcyjnych, ale w sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia z widownią na 240 miejsc

Starania o rozbudowę tarnowskiej szkoły muzycznej trwały od momentu przeniesienia placówki na ul. Lippóczego, czyli od 2006 r. Z inicjatywy dyrekcji cztery lata temu opracowany został projekt całego kompleksu pomieszczeń z salą koncertową, który przewidywał zagospodarowanie sąsiadującej z budynkiem szkolnym działki przeznaczonej pod inwestycję. Dokumentację projektową przekazano następnie Urzędowi Miasta Tarnowa.
– Sala koncertowa przy każdej szkole muzycznej jest elementem niezbędnym, ponieważ nasi uczniowie przygotowywani są do występów i prezentacji na scenie – tłumaczy Jolanta Światłowska, dyrektor szkoły. – Obecnie organizując koncert, musimy albo korzystać odpłatnie z wypożyczanych sal, albo prosić magistrat o udostępnienie Sali Lustrzanej, która bardzo często jest zajęta i trudno uzgodnić wolny termin na wykorzystanie jej. Posiadanie własnej sali koncertowej rozwiązałoby mnóstwo naszych problemów, ale przede wszystkim pozwoliłoby nam realizować podstawowy cel kształcenia.
Zgodnie z projektem planowana sala koncertowa liczyć będzie 240 miejsc z możliwością dostawienia kolejnych 40. Przewidziano w niej pełne wyposażenie, czyli profesjonalny sprzęt nagłośnieniowy oraz audiowizualny, pozwalający m.in. na projekcję do holu tego, co dzieje się na scenie. Znajdą się w niej organy koncertowe, fortepian i pianino, a odbywające się koncerty będzie można rejestrować na płytach. Oprócz sali koncertowej w skład kompleksu wejdzie też pawilon dydaktyczny, a w nim sale rytmiczne, gimnastyczno‑baletowa, sale do prób instrumentalnych. Cały teren działki zostanie ponadto uporządkowany – pojawią się na nim parkingi, boisko sportowe i plac zabaw dla dzieci.

REKLAMA

kultura-sala-koncertowa1

Całkowity koszt budowy obiektu opiewa na kwotę 21 mln 348 tys. zł. Złożony przez UMT do ministerstwa wniosek o dofinansowanie zyskał w połowie lutego przychylną odpowiedź i dotację wysokości 13 mln 300 tys. zł. Podczas czwartkowej sesji w ubiegłym tygodni tarnowscy radni dołożyli z budżetu miasta brakujące 8 mln zł, choć nie obyło się bez przepychanek. Radnym nie chodziło tyle o salę koncertową i konieczność jej budowy, ale o fakt, że nikt ich o postępach w staraniach o dofinansowanie inwestycji nie informował, że dowiadywali się z mediów. Dla niektórych zaskoczeniem był też projekt sali, choć znany jest od 2013 roku i sami radni przeznaczyli nań wówczas 250 tys. zł. Projekt skrytykował radny Piotr Sak, który stwierdził, iż dotychczas o projekcie nie słyszał i go nie widział, dodał, że jego zdaniem jest kiepski i przypomina „połączenie kaloryfera z kurnikiem”. Piotr Sak sugerował zmiany w projekcie lub stworzenie innej koncepcji. Mimo tych i innych kontrowersji budowa sali koncertowej została jednomyślnie zaakceptowana, wiosną ogłoszony zostanie przetarg na inwestycję i prace ruszą niebawem.
Dodajmy, iż nowoczesna, dobrze wyposażona sala koncertowa w Tarnowie to nie tylko korzyść dla uczniów i pedagogów szkoły muzycznej, to także zysk dla miasta i tarnowskich melomanów, bowiem taki obiekt służyć może do organizacji nie tylko szkolnych imprez.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o