O kobietach dla kobiet

0
85
ksiazka
REKLAMA

Tarnowianka Anna J. Szepielak mówi o sobie, że jest małopolanką z urodzenia, a kobietą zaściankową z wyboru. Kobietą, która przez duże okno patrzy na otaczający ją świat; kobietą, która nie cierpi pośpiechu i hałasu, poważnie traktuje swoją pracę, ceni sobie niezależność. Wreszcie kobietą, która lubi literaturę uśmiechniętą, po której ma się dobre sny. Z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką.
Anna J. Szepielak nie tylko czyta, ale również sama pisze. Jej opowiadanie opublikowało czasopismo „Szafa”, publicystyczne teksty znalazły uznanie prowadzących jeden z regionalnych portali, autorka może także pochwalić się autorstwem tekstów związanych z oświatą. Ale to nie wszystko. Dwa lata temu ukazała się jej debiutancka powieść pt. „Zamówienie z Francji”, a w połowie czerwca nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazała się druga książka – „Dworek pod Lipami”. To opowieść o Gabrieli, autorce bestsellerów, która dość ma łzawych czytadeł i marzy o tworzeniu zdecydowanie ambitniejszych pozycji. Jej entuzjazmu nie podziela wydawca, a do listy kłopotów Gabriela dopisać musi także te prywatne – niezbyt dobrze czuje się w domu niedawno poślubionego męża. Kiedy tylko nadarza się okazja do opuszczenia domu i wyjazdu na wieś, Gabriela chętnie z niej korzysta. Zajmując się zwierzętami i domem przyjaciółki, ma sporo czasu na rozmyślanie i na pisanie książki. Czytając historię Gabrieli, podglądamy powstawanie powieści, dzięki której główna bohaterka zrozumie, czego naprawdę pragnie.ksiazka1Książka „Dworek pod Lipami” szybko znalazła uznanie czytelniczek i w błyskawicznym tempie znika z księgarskich półek. W głosowaniu czytelników wortalu literackiego Granice.pl książka Anny J. Szepielak wygrała plebiscyt na najlepszą powieść obyczajową na lato 2012.
W recenzjach pełno zachwytów nad literackim językiem, którym z wprawą posługuje się autorka książki, i nad umiejętnością obserwacji życia, ludzkich zachowań, co nie pozostaje bez wpływu na sposób, w jaki Anna J. Szepielak pisze. Na ile zasadne są te pozytywne opinie, przekonać się można tylko w jeden sposób – osobiście sięgając po książkę.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o