Salonowe nagradzanie z niespodziankami

0
62
kultura-salon-wiosenny

W związku z tym postanowiono przedłużyć jego trwanie o cały miesiąc – do 17 kwietnia. Główne laury konkursowe już rozdano, wciąż jednak zwiedzający ekspozycję swoimi głosami zdecydować mogą, do kogo trafi Nagroda Publiczności.
Tegoroczny Salon Wiosenny w Biurze Wystaw Artystycznych w Tarnowie – doroczna, czwarta z kolei ekspozycja dzieł tarnowskich artystów, jest wyjątkowo bogaty. Pozytywnie zaowocowały wprowadzone do jego regulaminu zmiany – przypomnijmy, zrezygnowano z hasła przewodniego, które dotychczas obowiązywało uczestników, ograniczając ich wenę twórczą, oraz otwarto wystawę dla wszystkich plastyków bez względu na ich przynależność do ZPAP. W efekcie do organizatorów wpłynęły 144 zgłoszenia, z czego zakwalifikowano do prezentacji 61 dzieł, w tym 59 podlegających ocenie jury oraz dwie prace wyłączone z niej, autorstwa pracowników BWA. Bowiem tarnowski Salon Wiosenny to nie tylko ekspozycja pokazująca, co dzieje się w artystycznych pracowniach naszego regionu, to także konkurs z nagrodami. A w tym roku było ich niespodziewanie dużo.
Nagrodę Grand Prix, którą jest indywidualna wystawa w BWA wraz z katalogiem, otrzymał Jacek Machowski za obraz „Mikrofalowe spulchnianie Zea Mays – synteza formy fafluchta”. Przyznało mu ją jury złożone z zespołu BWA z gościnnym udziałem Marka Chlandy – wybitnego artysty, oraz Piotra Stasiowskiego – historyka sztuki i dyrektora Gdańskiej Galerii Miejskiej. Nagrodzony jest absolwentem Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, obecnie prowadzi zajęcia ze studentami na macierzystym uniwersytecie i uczy w Zespole Szkół Plastycznych w Tarnowie.
Dość nieoczekiwanie, rzec można spontanicznie, swój laur i 2 tys. zł postanowił wręczyć prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela, wyróżniając Weronikę Fleszar za „Krajobraz podświadomości”, tusz i akwarelę na papierze. Młoda artystka jest ubiegłoroczną absolwentką ASP w Krakowie na Wydziale Grafiki. Otrzymała dyplom z fotografii pod kierunkiem prof. Agaty Pankiewicz. Pasjonuje się przede wszystkim malarstwem, animacją i fotografią, ale zajmuje się też grafiką projektową.
Kolejną niespodzianką była przyznana po raz pierwszy w historii Salonu nagroda dyrektor BWA, Ewy Łączyńskiej‑Widz, także o wartości 2 tys. zł, która trafiła do rąk Mai Starakiewicz za serię prac „Abstrakcja (erotyczna) – witalizm czy asceza?”. Laureatka jest tarnowianką, studentką ostatniego roku grafiki na ASP w Krakowie. Zajmuje się rysunkiem, ilustracją, projektowaniem graficznym i edukacją artystyczną. Jest zdobywczynią nagrody województwa małopolskiego oraz stypendystką MKiDN.
Nie wiadomo natomiast jeszcze, kto zdobędzie Nagrodę Publiczności, bowiem głosowanie widzów potrwa do końca Salonu Wiosennego, czyli połowy kwietnia. Choć nie wiąże się ona z żadną gratyfikacją finansową ani inną korzyścią, jest wielce pożądana przez artystów jako wyraz uznania odbiorców dla ich sztuki. Organizatorzy zachęcają więc nie tylko do zwiedzania ekspozycji, ale wypełniania też kuponów konkursowych. A naprawdę jest w czym wybierać w przestrzeni wystawowej Pałacyku Strzeleckiego – dzieła kilku pokoleń artystów, wielość technik, bogactwo stylów…

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o