Twarze Azji

0
99
azjatyckie portrety
REKLAMA

Marcin Osman jest z wykształcenia hydrogeologiem, dla którego wielką pasją jest fotografia. Pracuje jako fotograf i reporter, interesuje się reportażem społecznym i portretem. W planach ma wydanie albumu fotograficznego o biegunie zimna – najzimniejszym miejscu świata zamieszkałym przez ludzi (syberyjski Tomtor i Ojmiakon).
Od lat z aparatem fotograficznym przemierza Azję. Jak sam mówi, gdy kilkanaście lat temu trafił tam po raz pierwszy, mieszkańcy Azji, ich religie, kultura, muzyka i wreszcie kuchnia zostali na stałe w jego sercu. – Na przełomie 2009 i 2010 roku przez dziewięć miesięcy jechałem lądem z Bangladeszu do Polski. Przejechałem 15 krajów. Na dłużej zatrzymałem się w Indiach, Pakistanie i Gruzji. Liczyły się nie piękne krajobrazy i widoki, najważniejsi byli ludzie. Wielu spotkanych postanowiłem fotografować. Chciałem zatrzymać wspomnienia. Spotkania z Azjatami to swoista szkoła życia, nauka pokory i pogody ducha, nawet gdy gnębi bieda – opowiada Marcin Osman.
Przemierzając pustynie, metropolie i góry, m.in. Cejlonu, Gruzji, Nepalu, Pakistanu, Iranu, Armenii, Indii, Nagornego Karabachu, Turcji, Bangladeszu, Azerbejdżanu, Marcin Osman poznał ludzi handlujących narkotykami, ascetów żyjących na odludziu. Ludzie poznani w drodze pokazali mu istotę azjatyckiego poczucia szczęścia i bezinteresownej gościnności. Tak powstała wystawa „Portrety azjatyckie”.
Otwarcie wystawy w środę 7 marca o godz. 18. Swój udział w wernisażu zapowiedział autor zdjęć; podczas spotkania opowie również o podróży po Azji. Zdjęcia można oglądać w Galerii TCK do końca marca.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o