To znamienne, bo w naszych relacjach zawsze pojawiał się właśnie Tarnów, pisaliśmy do siebie – „ziomku” albo „krajanie”. Miejsce naszego urodzenia stało się wspólnym kontekstem wieloletniej znajomości.
Spotykaliśmy się w Warszawie albo na festiwalach, ale połączył nas Tarnów. Sekretny kod porozumienia.
Kiedy teraz, z perspektywy czasu, patrzę na tamte lata, czuję się beneficjentem najlepszego czasu. Nasza młodość to były lata transformacji, jeszcze biednie, bez komórek, bez Internetu, ale już na bogato, zaczynało się nowe życie. Miałem piętnaście lat, kiedy zacząłem współpracę z TEMI, szesnaście – kiedy zacząłem prowadzić audycję filmową w Radiu Maks. Marcin Wrona w tym samym czasie myślał bardziej o sporcie, koszykówce, ale ciągnęło go także w stronę kina. Poznaliśmy się na jednym z przeglądów organizowanych przez Jerzego Świtka. Zawsze wysoki, potężny, w nabijanej ćwiekami skórzanej kurtce, przysięgły heavy‑metalowiec, ale metalowiec‑wrażliwiec, zamknięty w sobie introwertyk, którym pozostał do końca.
Parę lat starszy ode mnie, wprowadzał mnie w świat krakowskiego filmoznawstwa, gdzie studiował już od kilku lat i świetnie sobie radził. Był postacią barwną i podziwianą przez studentów z młodszych lat. Eksperymentował z wyglądem (pamiętam jego szałowe fryzury), coraz częściej wspominał o reżyserii. Opowiadał, że studia na filmoznawstwie miały być tylko krokiem do osiągnięcia tego celu. Dostał się na reżyserię do Katowic; ambitny i pracowity, szybko osiągnął sukces. Już pierwsze etiudy Marcina robiły wrażenie i zdobywały nagrody.
Byłem jeszcze na studiach, kiedy na reaktywowanym właśnie festiwalu w Koszalinie zapowiadałem najlepsze etiudy studentów ze Śląska. To był, pamiętam, prawdziwy wysyp talentów: Bartek Konopka, Kinga Lewińska, Marcin Wrona… Przy piwie na plaży w Mielnie Marcin przekonywał mnie, że to nie wszystko, na co go stać, wkrótce pokaże, co potrafi.
I rzeczywiście pokazał. Wszystkie filmy Marcina prezentowałem w Tarnowie. Pamiętam zwłaszcza premierę „Mojej krwi” w 2009 roku – Wrona był jednym z pierwszych bohaterów cyklu „Goście Łukasza Maciejewskiego”. Po premierze pojechaliśmy do klubu „Piano” na tarnowskim Rynku i tam rozmawialiśmy bardzo długo i szczerze: ale nie o filmie, tylko o nas. Miałem wrażenie, że tylko ten jeden raz otworzył się przede mną, coś w nim pękło, opowiadał o sobie, ciężkim dzieciństwie, o rodzinie, a ja ujrzałem inną, kruchą, może nawet nadwrażliwą twarz tego silnego, z reguły milczącego faceta.
Od tamtej pory spotykaliśmy się wiele razy przy różnych okazjach – filmowych, towarzyskich: urodziny, festiwale, jakiś wspólny wyjazd. Nie obraził się na mnie, kiedy ostro skrytykowałem jego „Chrzest”. Powiedział, że mam do tego prawo, kolejny film będzie lepszy. Dotrzymał obietnicy. „Demon” to najważniejsza rzecz, jaką zrobił.
Ostatnie spotkanie na festiwalu w Gdyni. Prowadziłem z Wroną konferencję prasową. Straciłem dystans, nie wiem czy fakt, że tego wieczoru tak wiele mówił o śmierci, odchodzeniu, wolno nam traktować jako memento, znak. To chyba jednak nadużycie. W każdym razie niczego niepokojącego w jego zachowaniu nie zauważyłem: ani wtedy, ani kiedykolwiek wcześniej. Uśmiechał się jak zawsze, opowiadał o sukcesie „Demona” na festiwalu w Toronto. Nasza ostatnia rozmowa w piątek wieczorem dotyczyła Tarnowa.
– Tradycji musi stać się zadość – śmiał się Marcin. – Tarnowski klan.
W sobotę rano zadzwonił do mnie Paweł Sroka z TVP. – Łukasz, nie wiem, jak mam cię o to zapytać, ale w telewizji dostaliśmy właśnie informację, że umarł reżyser z Tarnowa. To Wrona? Czy to możliwe? ”. Odpowiedziałem: – Absolutnie wykluczone, rozmawiałem z nim siedem, osiem godzin temu. To niemożliwe.
Ciągle w to nie wierzę. A „Demona” i tak zagramy w kinie Millennium. Obiecałem ci to. Przyjdziesz na spotkanie?
Wspomnienie o Marcinie Wronie
REKLAMA
REKLAMA
![Trwają prace przy ul. Lwowskiej [ZDJĘCIA] Lwowska remont marzec](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/Lwowska-remont-marzec-3-218x150.jpg)
![Elektryczny autobus pojedzie ul. Wałową? [ZDJĘCIA] Autobus elektryczny ul. Wałowa Tarnów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_20251205_125959-218x150.jpg)
![Postępują prace przy ul. Batorego [ZDJĘCIA] Remont Batorego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/Remont-Batorego-7-218x150.jpg)
![Rozpoczął się Kaziukowy Jarmark na tarnowskim rynku [ZDJĘCIA][WIDEO]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC0008-218x150.jpg)









![Maksymilian Kwapień wrócił na scenę w Tarnowie [ZDJĘCIA] Maksymilian Kwapień](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/02/Koncert-13-218x150.jpg)








