Chciałbym, aby młodzież interesowała się lokalną Ojczyzną

0
Przewodnik
Fot. Piotr Pięta
REKLAMA

Z Kacprem Szymańskim, licealistą, pasjonatem historii naszego miasta, redaktorem i samodzielnym administratorem portalu Wikipedia, przewodnikiem miejskim po Tarnowie, rozmawia Anna–Maria Tryba.

Miałam przyjemność uczestniczyć w Twoim oprowadzaniu turystów podczas Nocy Muzeów i jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy. Jak narodziła się Twoja pasja dotycząca historii Tarnowa?
Wszystko zaczęło się od czytania. Poszukiwałem w internecie wiadomości na temat historii naszego regionu, potem stopniowo zacząłem sięgać również po książki. Kiedy wybuchła pandemia, miałem bardzo dużo wolnego czasu i wtedy zainteresowałem się historią, nie tylko tą regionalną. Poszukując jakichkolwiek informacji w internecie, w pierwszej kolejności natrafiamy na Wikipedię, najłatwiej dostępne źródło wiedzy. Tak było również ze mną. Zauważyłem, że hasła o Tarnowie są bardzo zaniedbane, nie mają zdjęć lub są nieaktualne. Pomyślałem, że skoro jestem z Tarnowa i posiadam stosowne źródła, w tym książki, mam też aparat i mogę wykonać różne zdjęcia, to pomogę i dołożę swoją cegiełkę do tego zbioru wiedzy. Założyłem w Wikipedii swoje konto, ale długo się wahałem, aby coś napisać.

Czego dotyczył Twój pierwszy artykuł w Wikipedii?
Był to materiał o Parku Piaskówka w Tarnowie. Dziś wiem, że tekst ma parę mankamentów, ale o parku było niewiele informacji w internecie, a te które tam widniały, służyły bardziej oczernianiu wizerunku miasta niż przekazywaniu rzetelnej wiedzy. Później zacząłem pisać kolejne artykuły, moja wiedza się rozwijała, nabierałem wprawy. Zacząłem też rozmawiać z lokalnymi przewodnikami i historykami. Zasadniczo opisywałem (i opisuję do dziś) zabytki Starego Miasta. Artykułem, który stanowił dla mnie większe wyzwanie, był tekst o murach i fortyfikacjach starego Tarnowa. Temat bardzo obszerny, z rozproszoną bazą źródłową i bibliograficzną, ale po pół roku projekt się udał i artykuł został w Wikipedii wyróżniony. Działam jako najmłodszy administrator Wikipedii, czyli nie tylko czytam i sprawdzam artykuły, ale również dbam o to, żeby nie pojawiały się w nich wandalizmy. Trzeba pamiętać, że wszystkie publikowane w Wikipedii informacje podlegają weryfikacji.

REKLAMA (2)

Byłeś przewodnikiem podczas Nocy Muzeów w Tarnowie, w zajmujący sposób opowiadałeś o Domu Mikołajowskim. Specjalizujesz się w tematyce zabytkowych domów i kamienic?
W moich artykułach opisywałem kamienice przy placu Katedralnym, w tym właśnie tę najstarszą, czyli Dom Mikołajowski. To temat, nad którym spędziłem blisko 1,5 roku. To było moje pierwsze działanie, które wymagało współpracy z innymi instytucjami, m.in. z Muzeum Diecezjalnym. Dzięki temu mogłem przeszukać archiwa i znaleźć informacje, które nigdy wcześniej nie były publikowane.

Dlaczego akurat ta kamienica? Poza tym, że to najstarsza kamienica w Tarnowie.
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem wpis o tej kamienicy w Wikipedii, złapałem się za głowę. Nigdzie w regionie nie ma tak wiekowego budynku, a materiał o nim składał się z dwóch czy trzech linijek… Obecnie artykuł o Domu Mikołajskim w przeliczeniu na strony A4 liczy ich ponad 10! Myślę, że w pełni wyczerpuje temat. Dla mnie to jedno z ulubionych miejsc w Tarnowie, bo to prawdziwe arcydzieło sztuki i architektury, dom z przełomu gotyku i renesansu. Poza tym mamy w tym roku wspaniałą rocznicę 500 lat powstania tego budynku.

Masz inne ulubione miejsca w Tarnowie?
Drugim takim miejscem jest zaułek na ul. Żydowskiej, z renesansowym Domem Florenckim. Tamte wąskie przejścia przywodzą na myśl uliczki południa Europy, stąd ich urokliwy klimat. Interesującym miejscem jest też pasaż Tertila.

REKLAMA (3)

Jesteś dopiero licealistą, ale zostałeś już przewodnikiem miejskim po naszym mieście. Podobno od dziecka o tym marzyłeś?
Chciałem nim zostać odkąd pamiętam. Zawsze fascynowali mnie ludzie oprowadzający po różnych miejscach, którzy mają szeroką wiedzę. U mnie zaczęło się od ubiegłorocznej Nocy Muzeów, kiedy po raz pierwszy oprowadzałem większe grupy turystów. Potem tych grup przybywało coraz więcej. Dzięki temu rozwinąłem moje zainteresowania: na początku były bardzo sprecyzowane i dotyczyły tylko historii, ale potem wśród nich zagościła również historia sztuki, niezbędna czy do opisywania budowli i kamienic, czy do oprowadzania po mieście i muzeach.

Wiążesz swoje losy na stałe z Tarnowem?
Chciałbym rozpocząć studia historyczne, najlepiej powiązane z turystyką. Ponadto pragnę jak najprędzej rozpocząć kurs przewodnika beskidzkiego – fascynują mnie góry, a także historie zaklęte w podgórskich miejscowościach. Nie oszukujmy się, do Tarnowa nie przybywa aż tylu turystów, żeby móc żyć tylko z oprowadzania po najbliższej okolicy.

A jak na przewodnika w swoim wieku reagują Twoi rówieśnicy?
Miałem okazję oprowadzać kilka grup ze szkoły podstawowej i było to ciekawe doświadczenie (śmiech). Wolę jednak oprowadzać grupy seniorów. Tam padają pytania, które skłaniają do refleksji, nie są to pytania trywialne, bo w przypadku dzieci takie są normą i często trzeba się ratować wręcz bajkopisarstwem, żeby obrazowo wytłumaczyć pewne zagadnienia. Dzieci potrafią zapytać o wszystko w przezabawny sposób…

Próbujesz dotrzeć ze swoją wiedzą w social mediach – na Instagram czy Facebook?
Próbowałem przekazywać treści m.in. na Instagramie, ale powiem szczerze, że social mediów nie znoszę, jak również kompletnie nie rozumiem moich rówieśników, którzy marnują na nie swój czas. Staram się publikować zdjęcia artystyczne Tarnowa, ciekawostki, ale jak widzę „tłumy” dobijające się po te informacje, to się nieco zniechęcam. Chciałbym, aby młodzież bardziej interesowała się swoją lokalną Ojczyzną. Pewne kroki ku temu poczyniłem już 2 lata temu w jednej z tarnowski szkół podstawowych – integracyjnej „jedenastce” – gdzie działania projektowe związane z Wikipedią i fotografią cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Teraz pragnę zrealizować kolejny projekt dla szkół, który miałby na celu popularyzację wiedzy o Tarnowie, pokazanie, że to miasto ma coś do zaoferowania i wcale nie jest tak, że po Wałowej przechadzają się jedynie duchy przeszłości (śmiech).

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze