Nieśmiertelność w przedziale

0
40
Prosto z Hollywood - Yola Czaderska-Hayek i Jake Gyllenhaal
REKLAMA

Od razu przyznaję, że niełatwo przychodzi mi pisanie o tym filmie. Nie dlatego, żeby akcja toczyła się w niezliczonej liczbie miejsc i przy udziale tłumu wykonawców. Sprawa wygląda wręcz przeciwnie. „Kod nieśmiertelności”, o którym tutaj będzie mowa, mieści się niejako w bardzo ograniczonej przestrzeni i czasie.

Można powiedzieć, że autor scenariusza, Ben Ripley, razem z reżyserem Duncanem Jonesem wtłoczyli treść swojego najnowszego obrazu nieomal do przedziału podmiejskiego pociągu.
A jednak pomimo to, a może właśnie dlatego, twórcy „Kodu nieśmiertelności” stworzyli znakomity thriller, taki, jakiego przez jakiś czas nie było na kinowych ekranach. Zresztą śledząc tak oszałamiającą akcję, najpewniej przyznacie mi rację. Niełatwo jest streścić film oscylujący pomiędzy rzeczywistością a wyimaginowanymi „realiami”.
Niejaki Colter Stevens (w tej roli Jake Gyllenhaal), kapitan armii USA, pewnego dnia jedzie podmiejską koleją. Stevens nagle stwierdza, że stał się kimś innym, zupełnie sobie nieznanym. Potem dociera do jego świadomości, że faktycznie przypadło mu w udziale zadanie odkrycia tożsamości groźnego terrorysty. Ale to dopiero wstęp do piętrzących się niespodzianek. Stevens przekonuje się, że uczyniono z niego kogoś, kto realizuje rządowy eksperyment umożliwiający przenoszenie się w czasie, uzyskuje ponadto możliwość przejęcia nowej osobowości na 8 ostatnich minut w życiu tej osoby. Jeżeli uda mu się wykonać zadanie, to uratuje mnóstwo ludzi. Akcja filmu rozwija się błyskawicznie, bohater musi ustalić tożsamość zamachowca i uniemożliwić wykonanie planowanego przez niego ataku.
Reżyser Duncan Jones i autor scenariusza zrealizowali doprawdy niezwykły i inteligentny thriller. Na koniec dodam jeszcze, że prawie cała akcja filmu rozgrywa się we wspomnianym już pociągu podmiejskim, wypełnionym pasażerami jadącymi do pracy. To dla nich normalny, a dla Coltera najbardziej zdumiewający dzień jego życia.

REKLAMA

Jak sprostałeś aktorsko tak niesamowitym zwrotom akcji? – pytam Jake’a Gyllenhaala.
Niejako przez „wejście w skórę smoka”, czyli zupełne wcielenie się w postać kapitana Stevensa. Z pozoru nie wydawało się to czymś trudnym, ale dopiero bliższa analiza scenariusza uświadomiła mi ogrom aktorskich wyzwań.

Pamiętam inną Twoją rolę, również związaną z podróżami w czasie. To był „Donnie Darko” …
Dotknęłaś istoty rzeczy. W „Kodzie nieśmiertelności” zainteresowało mnie główne założenie, znów wyzwanie związane z pojęciem czasu, dlatego z dużym entuzjazmem zagłębiłem się w nową opowieść. Entuzjazm zawsze pomaga mi w wykonywaniu aktorskich zadań, chyba również i teraz mi się to udało.

Wyobrażam sobie, ile starań i wysiłku musiało Cię kosztować przygotowanie do tej roli. Przecież życie kreowanej przez ciebie postaci sprowadza się tylko do 8 minut…
Współpraca z reżyserem była tu bardzo pomocna. Jego interesowało coś na kształt modyfikowania rzeczywistości, a potrafił też docierać do sedna tego, co funkcjonuje czasami tylko w sferze podświadomości. Dodać muszę, że praca przy „Kodzie nieśmiertelności” dała mi wiele wiedzy i satysfakcji.

* * *

Nominowany do Oscara za rolę w filmie „Tajemnica Brokeback Mountain” i laureat Złotego Globu za kreację w „Miłości i innych używkach”, Jake Gyllenhaal należy do aktorów najbardziej popularnych w Hollywood.
Główną rolę kobiecą w „Kodzie” gra popularna gwiazdka Michelle Monaghan, w pozostałych rolach zagrali m.in.Vera Farmiga i Jeffrey Wright. Michelle Managhan wystąpiła m.in. w „Mission: Impossible III” i „Gdzie jesteś Amando? ”.
Prezentując twórców filmu, przypomnę, że Duncan Jones jest nie tylko reżyserem, lecz również scenarzystą. 40-letni Jones zaczął karierę filmową obrazem fabularnym „Moon”, uznanym zresztą za jeden z wyróżniających się filmów 2009 roku. „Kod nieśmiertelności” jest jego drugim filmem fabularnym. Zdjęcia kręcone były w Chicago i Montrealu, i są autorstwa nominowanego do Oscara Dona Burrgesa, a muzykę skomponował Chris Bacon.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o