Powrót Muppetów

0
118
czaderska-muppety
REKLAMA

W Stanach Zjednoczonych już podczas premierowego weekendu Muppety zarobiły 29,5 miliona dolarów. Po raz kolejny okazało się, że powroty są możliwe z olbrzymim sukcesem. A stało się tak za sprawą wytwórni Disneya i wielkiego pasjonata kukiełek stworzonych przez Jima Hensona, aktora Jasona Segala, który umiejętnie połączył tradycję ze współczesną estetyką kina familijnego. Podczas gdy wszyscy recenzują najnowszy film z Muppetami, my powróćmy do korzeni i przypomnijmy sylwetkę twórcy Muppetów Jima Hensona i jego współpracowników.
Po raz pierwszy Muppety pojawiły się w amerykańskiej telewizji w 1955 roku w widowisku zatytułowanym „Sam i jego przyjaciele”. Arcysympatyczne kukiełki stworzył nikomu nieznany student college’u Jim Henson i jego przyszła żona. Od pierwszego występu Muppety stały się najbardziej znanymi i lubianymi animowanymi zwierzątkami w amerykańskiej telewizji, w błyskawicznym tempie zrobiły międzynarodową karierę, bawiąc telewidzów w blisko 150 krajach. Wielkie powodzenie zawdzięczają nie tylko zabawnym dialogom i oryginalnej scenografii, ale przede wszystkim temu, że trafiają do widzów w każdym wieku.
Sam Henson powiedział kiedyś, że Muppety sukces zawdzięczają m.in. pojawianiu się żywej gwiazdy, która, występując gościnnie, prowadzi dialog ze wszystkimi stworzeniami. Udział gwiazd filmu i estrady w „The Muppet Show” podnosił popularność artysty do tego stopnia, że prestiż aktora zależał w pewnym stopniu od tego, czy już występował z Muppetami. Dochodziło do tego, że niektórzy wykonawcy zmieniali terminy w podpisanych już kontraktach, by móc wystąpić w programie Hensona. A któż w nim wtedy nie występował?! Lista gwiazd jest bardzo długa: Peter Ustinow, Liza Minnelli, Twiggy, Charles Aznavour, Raquel Welch, Petula Clark, Bob Hope, Diana Ross i wielu innych.
Świat Muppetów, początkowo niewielki, szybko się powiększył. Producent Jim Henson dobrał wielce utalentowanych ludzi, dzięki którym sztuka kukiełkowa uczyniła wielki krok naprzód. Do sukcesu Muppetów w dużym stopniu przyczynił się ekspert kukiełkowy Jerry Nelson, Richard Hunt i jeden z czołowych ekspertów w dziedzinie sztuki kukiełkowej Dave Golez. Ten ostatni twierdził, że na „idealnego Muppeta” muszą złożyć się trzy elementy: techniczny (kukiełka musi wykonywać ruchy równie skomplikowane jak człowiek), widowiskowy (winien ją ożywiać aktor o nienagannej dykcji i charakterystycznym głosie zarówno dramatycznym, jak i o walorach wokalnych) i emocjonalny (wcielający się w postać kukiełki aktor winien umieć sportretować „osobowość” Muppeta).

REKLAMA

Wymieniając czołowych twórców niezwykłego świata Muppetów nie sposób pominąć speców tej rangi, co Steve Whitmire, Louise Gold czy Kathryn Mullen. Henson zaangażował ich wprawdzie nieco później, szybko jednak dorównali oni mistrzom nie tylko umiejętnościami, ale także głębokim zaangażowaniem emocjonalnym w kreowaniu Muppetów.
Kokieteryjny odtwórca Miss Piggy, Frank Oz, twierdził, że bardzo niewielu speców od sztuki kukiełkowej jest zdolnych do pracy z Muppetami. Muszą bowiem być oni nie tylko doskonałymi odtwórcami, ale także prawdziwymi artystami posiadającymi własny styl i indywidualność. Wszak wybrano ich do pracy w „magicznej fabryce” Hensona spośród setek kandydatów.
czaderska-muppety1Człowiekiem, który modelował Muppety, był genialny Don Sahalin. Potrafił jak nikt inny „przetworzyć” szkice portretowe Hensona w postacie udziwnionych stworzeń. Do dziś uważany jest za niedościgniony wzór w swoim zawodzie.
Bardzo ważny, a przy tym niezwykle frapujący walor „The Muppet Show” stanowiła scenografia pokazana tak naturalnie, że widz gotów był uwierzyć, iż Muppety osadzone zostały w realnym środowisku. Wspaniali scenografowie: David Chandler, Malcolm Stone, Leigh Malone i Brian Halgate korzystali z najnowszych zdobyczy sztuki dekoratorskiej, a także pomocy niezastąpionego Jima Hensona. Reżyseria każdego odcinka spoczywała, co zrozumiałe, w rękach samego Hensona, któremu asystowali Peter Harris i Filip Cassan. Cała trójka nadawała nie tylko kształt każdemu show, ale miała też decydujące słowo przy stole montażowym, gdzie szefował John Hawkins.
Mówiąc o „The Muppet Show”, nie w sposób nie wspomnieć o wspaniałej oprawie muzycznej. Henson ogłosił specjalny konkurs, w którym wybrano kompozytorów i muzykologów, prawdziwych ekspertów i znawców wszystkich gatunków i odmian muzyki: od opery po rock and rolla. Wielu z nich pisało muzykę do najlepszych filmów hollywoodzkich. Do orkiestry producent zaangażował świetnych muzyków grających niemal na wszystkich instrumentach, nierzadko prawdziwych wirtuozów.
Gdy pierwszy raz rozmawiałam z Hensonem mówił m.in. o tym, jak zainteresował się kukiełkami: – Początkowo nie wiedziałem nawet, że coś takiego istnieje. Marzyłem o występowaniu w telewizji. Gdy się dowiedziałem, że poszukują artystów do programu kukiełkowego, zrobiłem naprędce z zielonego, letniego płaszcza mojej mamy i z dwóch ping‑pongowych piłeczek żabę. Jakby prototyp Kermita. Tak więc zupełnie przypadkowo odkryłem w sobie talent w tworzeniu kukiełek.
Czy znalazł godnego następcę w Jasonie Segalu? W Stanach Zjednoczonych widzowie i krytycy uznali, że tak. W Polsce będzie można się o tym przekonać już 20 stycznia.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o