„Mikołajki” od pana prezydenta

0
45

W liście opublikowanym w TEMI 6 grudnia Grzegorz Kądzielawski, radny wojewódzki (PIS) zarzuca mi, że proponuję zaciągnąć kredyt w wysokości 200 mln zł. Radny pisze, że kredyt będzie „niby na inwestycje” (sic!). Informuję więc, że projekt budżetu został opublikowany 15 listopada br. Łączna wartość inwestycji w kadencji 2014‑2018 (razem z 2018 r.) przekroczy 471 mln zł. Proponuję, aby w budżecie 2018 r. przeznaczyć środki na realizację ponad 160 zadań inwestycyjnych, na które czekają mieszkańcy: inwestycje drogowe, inwestycje w instytucjach kultury, oświaty, pomocy społecznej, zdrowia. Radny przemilcza, że kredyty są niezbędne do wykonania tych zadań. Nie napisał również, że w obecnej kadencji pozyskałem już ponad 200 mln zł dotacji z UE.
Radny pomija także fakt, że ok. 50 mln z krytykowanego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszego zadłużenia. Milczy na temat długu pozostawionego po kadencjach 2006 – 2014, w których pełnił funkcję wiceprzewodniczącego rady miejskiej, kiedy to Tarnów zaciągnął kredyty w łącznej wysokości ponad 377 mln. Niestety, część tej kwoty została niewłaściwie wydatkowana, zaś na koniec 2014 r. pozostało do spłacenia ponad 230 mln. Naprawiając te błędy, doprowadziłem do odzyskania znacznej kwoty ze źle wydanych pieniędzy i do budżetu miasta wpłynęło w 2017 r. ok. 32 mln zł.
Niektóre inwestycje z tamtego okresu naprawiamy do dzisiaj, np. ul. Krakowską oraz halę „Jaskółka”, kupioną w 2010 r., kiedy to radnym był Grzegorz Kądzielawski, a o której tygodnik TEMI pisał w 2012 r. – „kosztowna ruina”. W tym roku hala została zburzona, a na jej miejscu powstaje nowoczesny obiekt o dwukrotnie większej kubaturze.
To inwestycje prowadzą do rozwoju. Żeby je realizować, potrzebne są dotacje i kredyty. Trzeba z nich korzystać, bo w przyszłości dotacje z UE mogą nie być już dostępne w takim jak obecnie zakresie.

Roman Ciepiela,
Prezydent Tarnowa

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o