Nie oddamy części Mościc!

0
REKLAMA

W odpowiedzi panu Janowi Wielgusowi, przewodniczącemu Rady Osiedla Mościce.
Z całym szacunkiem do pana przewodniczącego i jego słów „nie oddamy części Mościc” mogę odpowiedzieć pytaniem: a dlaczego? Rada Osiedla Koszyce zareagowała na wnioski mieszkańców tamtej części Mościc, o którą myśli wytaczać armaty Rada Osiedla Mościce. Zanim podjęliśmy działania prawne, przeprowadzaliśmy przez prawie trzy miesiące konsultacje społeczne, a stało się to na wniosek grupy mieszkańców tej części Mościc. Podczas konsultacji w Radzie Osiedla Koszyce ani jedna osoba z tamtej części Mościc nie powiedziała „nie”: jednym jest to obojętne, inni są za włączeniem do osiedla Koszyce. Do wniosku skierowanego do Komisji Statutowej Rady Miejskiej w Tarnowie dołączono listy z kilkudziesięcioma podpisami mieszkańców tamtej części Mościc, którzy są za włączeniem do osiedla Koszyce. W tym kontekście mówiąc „nie oddamy”, pan przewodniczący z Mościc mówi o swej woli, a nie woli mieszkańców.
A propos kwestii historycznych… Osiedle Koszce nie liczy 90, lecz 45 lat, a wyłoniło się właśnie z Mościc, bo taka była wola mieszkańców ich części i władze miasta uszanowały tę wolę. W tej części Mościc, o której dyskutujemy, w ostatnim czasie powstało wiele nowych ulic, pobudowało się wiele domów i nie można mówić o historycznej wartości tego, co nowe. Stanowi to wartość dla nas, dla miasta.
Nie zgodzę się z użytym w liście słowem „aneksja”, bo tak patrząc, wszystkie zmiany terytorialne dziejące się wokół nas będziemy nazywać aneksjami. W demokracji najważniejsza jest wola mieszkańców…

Tadeusz Jan Mazur
Przewodniczący Rady Osiedla Koszyce

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze