W obronie Jacka Kułagi

0
REKLAMA

Mamy w Tarnowie kilka grup obrońców aresztowanego prezydenta, natomiast jakoś nikt nie kwapi się, by wystąpić w obronie aresztowanych urzędników, a jest ich przecież troje. Czyżby prezydenta wypadało bronić, a zwykłych urzędników już nie? Przecież również w ich przypadku obowiązuje domniemanie niewinności – są niewinni, dopóki sąd nie udowodni im winy. Dotychczas nie udowodnił, więc są niewinni. M.in. dlatego chcielibyśmy w tym miejscu wystąpić w obronie aresztowanego byłego dyrektora Centrum Usług Ogólnomiejskich Urzędu Miasta Tarnowa, Jacka Kułagi. Dlaczego akurat jego? Przyczyna prosta – bo znamy człowieka…
Okazuje się, iż urzędnicy miejscy, zamiast zająć się tym, co działo się w zlikwidowanym TZDM, sprawdzić, jak mogło dojść do milionowych przekrętów przy budowie łącznika autostradowego, zajęli się reorganizacjami w urzędzie, a w kwestii inwestycji poprzestano na kontroli Centrum Usług Ogólnomiejskich, po której zakończeniu szeroko informowano, że wystąpiło tam „mnóstwo niedociągnięć”, za które odpowiada właśnie Jacek Kułaga. Media donosiły, iż Jacek Kułaga łamał przepisy prawa i wyłaniał bez komisji przetargowych firmy, które realizowały zadania w mieście.
A tymczasem, bezpośrednio z ust p.o. prezydenta Henryka Słomki‑Narożańskiego, który tą kontrolę zlecił, słyszymy na antenie radiowej, iż: „(…) Postępowania przetargowe były prowadzone. Nawet zgodnie z ustawą dotyczącą zamówień publicznych, ale niezgodnie z wewnętrznym zarządzeniem prezydenta, jak się teraz okazuje. Dostając dokumenty do podpisu, zarówno pan skarbnik, bo najpierw on podpisuje i sprawdza całą dokumentację, później ja – pan skarbnik dostawał wykaz firm, które startowały do przetargu wraz z cenami, które zaproponowały wraz z wynikiem przetargu, czyli kto został wybrany.”
O samej zaś sprawie mówi, iż jest to: „ (…) cała otoczka papierowa, która właściwie powinna się toczyć wewnątrz wydziału, za którą odpowiada bezpośrednio imiennie kierownik danego biura czy danego wydziału”. A pytany, czy odpowiada za to jedna osoba, właśnie Jacek Kułaga, mówi: „To nie jest tylko jedna osoba, są inne osoby, które to przygotowywały.”
Nie są to powody, by kogoś odsądzać od czci i wiary. Widać Jacek Kułaga skupił się na tym, by prace szły właściwym, sensownym torem bez zbędnych opóźnień. Zwłaszcza, iż to nie osobiście dyrektor kompletuje dokumentację, nie wpina jej w segregatory czy upublicznia w Internecie.
Nikt chyba nie chce pamiętać, że Jacek Kułaga, który początkowo był doradcą prezydenta, a dopiero od lipca 2011 został dyrektorem Centrum Usług Ogólnomiejskich, objął tę funkcję ponad rok po zakończeniu postępowań przetargowych związanych z budową łącznika autostrady, także remont ulicy Krakowskiej był już mocno zaawansowany, a przetarg dawno rozstrzygnięty. Wielkim nadużyciem jest więc łączenie osoby Jacka Kułagi z tymi sprawami, a niektórzy to czynią.
Także zarzut, iż działania Jacka Kułagi miały doprowadzać do zwiększenia wartości wykonywanych prac, może okazać się bardzo chybiony. Nawet z mediów wiadomo, że to dyrektor CUM wprowadził nowe zasady przy realizacji miejskich inwestycji, które miały lepiej zabezpieczać interesy miasta, zaczęła się liczyć długość gwarancji, a co za tym idzie jakość wykonywanych prac. To on w przypadku miejskich ulic zadecydował, by zamiast wykonywać szybko doraźne remonty, które tylko maskują problem na chwilę, wprowadzić gruntowne modernizacje, które w efekcie przetrwają lata, a te mogły kosztować więcej niż doraźne łatanie dziur.
Tymczasem zamiast zdroworozsądkowego podejścia i analizy jego pracy pojawiają się zarzuty, iż we własnym interesie wraz z prezydentem lansował betonowe drogi. Tak mówić może tylko ktoś, kto tymi drogami nie jechał. Zapraszamy wszystkich na ulicę Rogoyskiego czy Westerplatte. Takiej jakości nawierzchnię trudno spotkać w Tarnowie – bez dziur i równa przetrwa przez lata. Cały świat buduje z betonu, a w mieście nie ma lepszego rozwiązania. Jak widać, łatwo jest rzucać oskarżenia, trudniej zauważyć fakty.
Czemu więc próbuje się przypisywać Jackowi Kuładze jakieś wyimaginowane winy? Naszym zdaniem dlatego, że to apolityczny fachowiec.
Za Jackiem Kułagą nie stoi żadne ugrupowanie polityczne, prezydenckie stowarzyszenie Tarnowianie też nie zajmuje się jego osobą. Murzyn zrobił swoje…
Czy w związku z tym tworzenie wokół osoby Jacka Kułagi atmosfery winowajcy za całe zło jest uprawnione? Absolutnie nie! Może także za Jacka Kułagę ktoś chciałby poręczyć, przecież zasługuje na wsparcie…?

Mieczysław Strzelecki (b. prezydent Tarnowa),
Andrzej Strzelczyk (przedsiębiorca),
Wiesław Żurowski (inżynier),
Barbara Kacalska(lekarz medycyny)
Małgorzata Derlaga (menager),
Marek Steinhof (przedsiębiorca),
Bogusław Słyś (przedsiębiorca)

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze