Koniec Garbusa

Koniec Garbusa
REKLAMA

Ostatnie Garbusy serii Final Edition mają pod maską benzynowy silnik 2.0 TSI o mocy 174 KM oraz automatyczną sześciostopniową skrzynię biegów i są przedstawicielem drugiej generacji Beetla po jego powtórnym wskrzeszeniu na bazie techniki Golfa czwartej generacji. W przeciwieństwie do Garbusa sprzed kilkudziesięciu lat, nowa wersja z ostatniej serii dysponowała bogatym wyposażeniem, obejmującym m.in. światła bi-ksenonowe i LED, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, nagłośnienie Fender, układ monitorowania martwego pola, skórzaną tapicerkę, radio z 6,3 calowym ekranem dotykowym i łącznością z internetem.
Koniec produkcji Volkswagena Beetle wynikał z coraz mniejszego zainteresowania, zwłaszcza ostatnią jego generacją. Wyprodukowano bowiem w 2018 roku zaledwie 38 tys. sztuk.
Zakończenie produkcji Beetle’a nie oznacza zamknięcia zakładów Volkswagena w Meksyku, które od przyszłego roku będą produkować nowego, małego SUV, jaki prawdopodobnie nazywać się będzie Tarek. Jest to mniejszy od Tiguana model, który stanowi modyfikację modelu Tharu, oferowanego obecnie w Chinach.
Ostatni egzemplarz Beetle’a z pożegnalnej serii Final Edition, w kolorze jeansów czyli Stonewashed Blue, trafi do fabrycznego muzeum.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o