Nowy Yaris

0
181
Nowa Toyota Yaris
REKLAMA

Zaprezentowano właśnie czwartą generację najpopularniejszego modelu Toyoty w Europie. Nowy Yaris w polskich salonach pojawi się jesienią 2020 roku, mając na pokładzie nowy silnik z Polski oraz Android Auto i CarPlay.
Toyota Yaris będzie według przedstawicieli producenta najbezpieczniejszym samochodem miejskim na świecie. Chodzi tu nie tylko o bezpieczeństwo czynne, zapewniane przez liczne systemy, ale o to bierne, które zapewnią liczne wzmocnienia struktury nadwozia w okolicach przegrody czołowej, tylnych słupków, tunelu oraz nadkoli. Czynne bezpieczeństwo zwiększy nowość – centralne poduszki powietrzne chroniące osoby z przodu oraz liczne systemy wspomagające kierowcę. Standardowe wyposażenie obejmuje m.in. dodatki znane z nowej Corolli, czyli inteligentny tempomat adaptacyjny IACC (działa w pełnym zakresie prędkości), czy asystent utrzymania pasa ruchu.
Nowy Yaris to ucieleśnienie zasady „mały z zewnątrz, a wielki w środku”. Choć nowy model jest krótszy o 0,5 cm i niższy o 4 cm od poprzednika, ma większy rozstaw osi aż o 5 cm, co wraz ze zwiększoną także o 5 cm szerokością powoduje, że auto zyskało więcej miejsca w środku.
Najwięcej skorzystali na zmianie kierowca i pasażer pierwszego rzędu, którzy odczują wyraźnie zmianę, mając większą przestrzeń na nogi, głowę czy łokcie. Także fotele są wygodne i całkiem obszerne. Gorzej z tymi, którzy podróżować będą na tylnej kanapie, tutaj nie nastąpił duży postęp i dla osób o wzroście powyżej 170 cm dalej jest ciasno.
Dla Europy nowy Yaris dalej będzie produkowany w zakładach we Francji, ale już silniki 1,5 l powstaną w Polsce. Nowy „maluch” napędzać będą silniki tylko trzycylindrowe: 1,0 l i 1,5 l., z których większy będzie oferowany z napędem hybrydowym. W nowym modelu Toyota obiecuje zużycie paliwa i emisję CO2 niższą o 20 proc. przy mocy wyższej o 15 proc.
Przedstawiciele Toyoty nie kryją, że liczą na jeszcze większą sprzedaż hybrydowej wersji z układem czwartej generacji (zamiast baterii niklowo‑wodorkowych zawiera już znacznie lżejsze akumulatory litowo‑jonowe).
Czwarty Yaris, skonstruowany na nowej platformie GA‑B, pojawi się w salonach dopiero we wrześniu 2020 roku. Zanim nowy Yaris trafi do salonów, przez najbliższy rok Toyota wciąż będzie jednak oferować dobrze znaną trzecią generację modelu, która docelowo zmieni się w Yarisa Classic.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o