“Kieszonkowe parki” staną na Wałowej

0
133
REKLAMA

Do lata na ul. Wałowej w Tarnowie powstanie park kieszonkowy, czyli tzw. parklet. Parklety to elementy małej architektury służące do odpoczynku i zapewniające kontakt z przyrodą. Na arterii, która od lat 90. pełni funkcję deptaku, zostaną ustawione trzy takie konstrukcje. 

REKLAMA

Parklety, zwane “kieszonkowymi parkami”, to coraz bardziej popularne na świecie miejsca przeznaczone do odpoczynku – z siedziskami, otoczone zielenią. Pomysł narodził się w San Francisco, od wielu lat popularny jest w Europie. W Polsce pierwszy parklet postawiono na ulicy Struga w Łodzi.

Zarząd Dróg i Komunikacji planuje wykonanie trzech parkletów na ulicy Wałowej: w sąsiedztwie ul. Goldhammera, nieopodal powstającego centrum multimedialnego i obok KRUS-u. Pierwszy ma mieć układ figur geometrycznych, o różnych wysokościach, dwa kolejne będą miały formę półotwartą, przypominającą kształt liter C lub L. Wszystkie będą wyposażone w miejsca do siedzenia, donice z drzewami lub kwiatami, kosze na śmieci. Wykonawca ma przedstawić po trzy propozycje dla każdego parkletu, uwzględniając lokalizację, której częścią się stanie.

Jak zapewniają władze miasta, wykonawca prac został już wyłoniony. Projekty do końca marca przygotuje firma ze Zgórska, która wygrała postępowanie przetargowe. Z kolei drugie postępowanie przetargowe, które dotyczyć będzie opracowania koncepcji rewitalizacji całego starego miasta, zostanie powtórzone. Ma ono wyłonić projektanta, którego zadaniem będzie zaproponowanie nowego wizerunku nie tylko ul. Wałowej, ale również Szerokiej, Bernardyńskiej, górnego odcinka Lwowskiej, placu Drzewnego i Kołłątaja, a także górnej części Dąbrowskiego oraz Kupieckiej, Wielkich Schodów i placu Ofiar Katynia.

Wykonanie dokumentacji będzie kosztować 56 tys. zł., natomiast szacowany koszt wykonania jednego parkletu to około 50 tys. zł.

– W Tarnowie mamy sporo zieleni: mamy blisko 170 hektarów miejskich terenów zielonych, 263,3 hektarów lasów i 160 hektarów ogrodów działkowych. Niemniej w ścisłym centrum miasta tej zieleni jest mniej i ten stan rzeczy chcemy sukcesywnie zmieniać, zaczynając już od wiosny. Służyć temu będzie cały kompleks działań – tłumaczy prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments