Łapanów i sąsiednie miejscowości nie po raz pierwszy zostały poszkodowane przez powodzie, ale ta, która nawiedziła je minionej nocy, należy do największych. Zalanych zostało między innymi ponad pół setki domów mieszkalnych i gospodarczych.

Gmina Łapanów w pow. bocheńskim doświadczyła dwóch dużych powodzi w latach 1997 i 2010, ale mieszkańcy twierdzą, że woda, która w wyniku gwałtownej ulewy dotarła tu ubiegłej nocy, na pewno była większa niż dziesięć lat temu. Niektórzy szacują, że w ciągu dwóch godzin spadło ok. 100 litrów na metr kwadratowy, wylały rzeki Tarnawka i Stradomka. Po przerwaniu wału przeciwpowodziowego woda wdarła się do ok. 50 budynków, w części na metr wysokości; zniszczony został dobytek wielu gospodarzy. W prowadzonej akcji łodziami ewakuowano prawie 50 osób.
Uszkodzone są także budynki użyteczności publicznej: szkoła, żłobek, gminne centrum kultury, również sklepy. Ucierpiały dwa kościoły, w tym drewniany zabytkowy pochodzący z XVI – XVII wieku. Zalane zostały też niektóre drogi, co utrudnia sprawną komunikację i niesienie pomocy poszkodowanym. Urząd Gminy w Łapanowie wczoraj informował: „Droga wojewódzka w Łapanowie i Kobylcu jest nieprzejezdna w wyniku zalania. Droga powiatowa od Kępanowa w kierunku Łapanowa jest nieprzejezdna. Droga powiatowa od Ubrzeży w kierunku Sobolowa jest nieprzejezdna”.
Całą niedzielę w Łapanowie i pobliskich miejscowościach trwała wielka akcja sprzątania. W akcję ratunkową zaangażowanych jest ponad 200 strażaków z okolicznych OSP i PSP. Sytuacja powodziowa powoli się normalizuje, obecnie trwa szacowanie strat.
Po wczorajszych popołudniowych opadach jest w kłopotach z kolei Łapczyca, także w pow. bocheńskim. Zostały podtopione domostwa. Budynki gospodarcze i drogi.

Zdjęcia: Tadeusz Koniarz

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o