Nocne poszukiwania nastolatki

0
159
Policja
REKLAMA

W poniedziałek, 20 kwietnia, po godzinie 21, Komisariat Policji w Tuchowie odebrał zgłoszenie od zdenerwowanej mieszkanki miejscowości Czermna. Kobieta alarmowała o zaginięciu jej 12-letniej córki. Po kłótni z rodzicami dziewczynka zabrała hulajnogę i udała się w kierunku pobliskich lasów, gdzie przepadła bez śladu. Rodzina, sąsiedzi i znajomi podjęli poszukiwania na własną rękę, ale nie przyniosły one oczekiwanego rezultatu. Po kilku godzinach poszukiwań bliscy zaginionej poprosili o pomoc policję.

REKLAMA

Z uwagi na zmrok i obniżającą się temperaturę tarnowscy policjanci wraz z pięćdziesięcioma strażakami z OSP w Czermnej i Państwowej Straży Pożarnej natychmiast podjęli działania. W poszukiwaniach wykorzystano 20 policyjnych pojazdów i 7 strażackich, 2 kamery termowizyjne oraz policyjnego psa tropiącego.
Do pomocy w akcji wyruszył z Krakowa 48 – osobowy pluton alarmowy Oddziałów Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji. Krakowscy policjanci nie podjęli akcji w terenie, bo kilka minut po godzinie 24 nastolatka została odnaleziona. Znalazł ją jeden z miejscowych strażaków ochotników. Dziewczynka powiedziała, że po kłótni z mamą postanowiła ochłonąć i przejść się po lesie. W ciemnościach straciła orientację i zabłądziła, nie była w stanie wrócić samodzielnie do domu. Stan dziewczynki był na tyle dobry, że od razu mogła wrócić do domu.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o