Potrzebna pomoc dla medyków!

3
444
Źródło: zrzutka.pl
Źródło: zrzutka.pl
REKLAMA

Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni codziennie narażają swoje życie, by ratować chorych na COVID-19. Część z nich zdążyła już zachorować, więc składy dyżurów są często bardzo okrojone. Pojawił się więc pomysł, aby wesprzeć medyków ciepłym posiłkiem, poprzez zrzutkę. Niestety w ostatnim czasie brakuje pieniędzy, poprzez brak zainteresowania akcją.

Akcja ma zapewnić personelowi medycznemu wsparcie poprzez dostarczenie ciepłego posiłku podczas dyżuru, ponieważ z powodu natłoku obowiązków i zakazu opuszczania oddziałów, medycy często nie mają możliwości spożyć ciepłego posiłku. O pomoc prosi pielęgniarka onkologiczno – hospicyjna, która chce wesprzeć swoich kolegów zawodowych, w tak trudnym dla nich czasie.

REKLAMA

Obiady miały trafiać do medyków w Tarnowie i Dąbrowie Tarnowskiej, oraz do wszystkich filii pogotowia ratunkowego w powiecie tarnowskim. Posiłki przygotowywane są przez lokalne punkty gastronomiczne, dla których to też pomoc w tak trudnym czasie. Do tej pory wydano ponad 1000 posiłków, ale akcja ustała z powodu braku funduszy. Zachęcamy więc do wspierania akcji na stronie zrzutka.pl

Źródło: Justyna Świderska, Eska.pl

REKLAMA

3
Dodaj komentarz

3 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
3 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Marta

Za zimny szpital na Lwowskiej, za brak empatii ????

Tarno

Dajcie spokuj, nie dość że szpitale to teraz pralnia pieniędzy, zwłaszcza tymczasowe, za puste łóżka biorą dziennie ponad osiemset slotycb, to jeszcze posiłki noście, a dlaczego nie zatrudnić ludzi, cywilów, bezrobotnych, przebranżowić ich na ludzi którzy mogą pomagać lekarzom pielęgniarka, mogli by jeździć karetkami dlaczego takiej pomocy nie chcą….

Kshpesmzoe

Za co? Za totalną wyjebke w pacjenta? Jak by ich nie było to wiele by się nie zmieniło.. A to żebranie o jedzenie z restauracji która jedna po drugiej bankrutuje jest żałosne, można sobie obiad-kanapki wziąść do pracy, normalni ludzie tak robią i żyją 😉 innym jakoś nikt za darmo obiadów nie przywozi a 2/3 ludzi z miasta zasuwa w pracy 3 razy intensywniej niż jakiś pożal się boże “lekarz” nie róbcie więcej wstydu…
Nie mówiąc o tym, że dzisiaj jak Ci sie coś stanie to szpital jest ostatnim miejscem w którym możesz otrzymać pomoc..

PARODIA