„Azoty”, tarnowska „beczka prochu”?

1
7328
Zakłady Azotowe w Tarnowie
Zakłady Azotowe w Tarnowie | fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Ciągle mamy w pamięci potężną katastrofę chemiczną połączoną z serią eksplozji w Bejrucie, w której zginęło 130 osób, a tysiące zostały ranne. Okazało się, że źródłem wybuchu była złożona w magazynie portowym saletra amonowa – ponad 2,7 tys. ton. Ale w Zakładach Azotowych w Tarnowie, należących do Grupy Azoty SA, według naszych informacji można zmagazynować maksymalnie aż kilkanaście tysięcy ton saletry. Czy w związku z tym mieszkańcy miasta i okolic mogą czuć się bezpiecznie?

W ciągu ponad 90 lat istnienia Zakładów Azotowych w Mościcach odnotowano tutaj kilkanaście poważniejszych awarii, lecz na szczęście żadna z nich nie zakończyła się większą tragedią. Wielu mieszkańców pamięta dobrze silny wybuch, który wstrząsnął Tarnowem pewnej kwietniowej nocy w 1998 roku. Łuna ognia, widoczna z odległości kilku kilometrów, rozlała się nad mościcką fabryką. W zakładzie półspalania i amoniaku – w wyniku rozszczelnienia i rozerwania rurociągu – uwolnił się przepływający pod ciśnieniem gaz syntezowy, powstał pożar gaszony przez 20 sekcji strażackich.
W zakładach zgromadzonych jest wiele chemikalii, wykorzystywanych do produkcji, niebezpiecznych dla zdrowia i życia, które w określonych warunkach mogą się łatwo zapalić i wybuchnąć, w tym także głośny dziś – z uwagi na tragedię w Bejrucie – azotan amonu, czyli saletra amonowa, składnik nawozów sztucznych. Według naszych informacji, w zakładach w Tarnowie można pomieścić maksymalnie nawet kilkanaście tysięcy ton tej substancji.
Czy w związku z tym mieszkańcy miasta i okolic mogą spać spokojnie? Grupa Azoty odpowiada, że tak. Informuje, że wdrożone zostały specjalne techniczne oraz organizacyjne środki bezpieczeństwa, które mają na celu maksymalnie ograniczyć ryzyko zaistnienia poważnej awarii. Czy zapewnienia te mogą nas przekonywać? O tym będzie można przeczytać w najbliższym środowym numerze TEMI.

REKLAMA
REKLAMA

1
Dodaj komentarz

1 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
1 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
dr.Y

ale bzdury…robicie takie artykuly tylko zeby miec wejscia na strone. porazka i unfollow na fb