Dwoje dzieci, jeden rower, czyli recepta na nieszczęśliwy wypadek

0
462
Wypadek na u. Bema
fot. KMP Tarnów
REKLAMA

W czwartkowy wieczór, w samym centrum Tarnowa, miało miejsce niefortunne zdarzenie. Dwóch 10-latków zjeżdżało z wzniesienia na ul. św. Ducha, kierując się w stronę ul. Bema, jeden prowadził, a drugi siedział na ramie jednośladu.

Chłopcy opuścili strefę zamieszkania i nie ustąpili pierwszeństwa kierującej samochodem, 51-letniej kobiecie, która jechała w kierunku ul. Targowej. Po zderzeniu roweru z suzuki jeden z chłopców przestraszył się i uciekł z miejsca zdarzenia, zostawiając swojego kolegę. Drugi nastolatek odniósł poważne obrażenia głowy i został natychmiast przewieziony karetką do szpitala. Tarnowianka prowadząca samochód nie ucierpiała w zdarzeniu, a badanie alkomatem wykazało, że była trzeźwa.

REKLAMA

Tarnowska policja ustala okoliczności wypadku. Policjanci proszą, aby jeździć ostrożnie i zapewnić swoim dzieciom należytą opiekę.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o