Łąki kwietne na „Falklandach”

0
219
Łąki kwietne na „Falklandach”
fot. Wiesław Ziobro
REKLAMA

W pejzażu Tarnowa powoli pojawiają się łąki kwietne, które dodają kolorytu i mają pozytywny wpływ na zgromadzoną tam florę i drobną faunę. Łąka taka może również zastąpić tradycyjny trawnik, co do którego trwają niekończące się spory: kosić czy nie kosić?

Na tarnowskich „Falklandach” zauważyliśmy połacie łąki kwietnej, które rozpościerają się w pobliżu Alei Dębów Katyńskich. Robią one wrażenie na wielu przechodniach, tym bardziej, że w Tarnowie jeszcze nie tak łatwo natrafić na wysianą łąkę miejską, ale w coraz większej liczbie miast, np. w Krakowie, łany dzikich kwiatów stają się trwałym elementem krajobrazu.
– Od dawna jestem zwolennikiem zakładania takich łąk w Tarnowie, inicjowałem już powstanie niektórych, cieszy mnie, że ich systematycznie przebywa. Są one nie tylko ładne i barwne, ale nie wymagają praktycznie żadnej pielęgnacji, stają się też zbiorowiskiem ciekawej roślinności i domem dla drobnej fauny – mówi Mirosław Biedroń, radny miejski z Tarnowa.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o