REKLAMA

Wodotryski na zrewitalizowanym skwerze przy ul. Bernardyńskiej w pobliżu Małych Schodów w Tarnowie cieszą już oczy tarnowian. Inwestycja realizowana została w ramach projektu rewitalizacji tarnowskiej Starówki „Nowe przestrzenie zdarzeń”.

Dwie fontanny pojawiły się w Tarnowie na skwerze księdza kapitana Piotra Gajdy, na wprost kościoła ojców Bernardynów. Nowe miejsce rekreacji to nie tylko wodotryski. Odwiedzający skwer mogą podziwiać makietę Starego Miasta, która opisana została po polsku, angielsku, a także pismem Braille’a. Otoczenie upiększa mural na pobliskiej kamienicy ukazujący dawny Tarnów. Wyjątkowości tego miejsca dodaje nocna iluminacja.

REKLAMA

Mieszkańcy doceniają nowy wystrój miejskiej przestrzeni, która przez lata straszyła swoim wyglądem, jednak zgodnie zwracają uwagę na zbyt małą ilość zieleni. – Kilkanaście lat temu Tarnów uważany był za zielone miasto. Dzisiaj z przestrzeni miejskiej znikają wiekowe drzewa. Miasto staje się betonową pustynią. Rewitalizacja skweru to bardzo dobry pomysł, jednak stanowczo brakuje tu cienia i zieleni. W upalne dni, jak choćby dzisiaj, ciężko wytrzymać siedząc na ławce otoczonej ze wszystkich stron płytami – mówią tarnowianie odwiedzający obiekt.

Zachęcamy do obejrzenia poniższej galerii zdjęć ukazującej nowy skwer.

Zobacz jak wyglądało zaawansowanie prac w tym miejscu jeszcze trzy miesiące temu.

Zdjęcia: autor

REKLAMA

2
Dodaj komentarz

2 Liczba komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
2 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Ciotka Tekla

Z pewnością inwestycja na plus. Jednakże Tarnusowi od tego w garze nie przybędzie, dzieci na jakąś odpłatną eskapadę nie wyślę to choć popatrzy z nimi na tą quasi miniaturę fontanny multimedialnej. Atrakcja chyba tylko dla mieszkańców miasta i powiatu, którzy rzadko świat zwiedzają, niemniej jednak pochwała za to, że w ogóle coś powstało i obiektywnie wygląda to całkiem nieźle, przynajmniej na zdjęciach.

jan

powstały piękne miejsca niewątpliwie ozdoba naszego miasta ,ale co tam robią rodzinki z małymi dziećmi które traktują to miejsce jak basen publiczny bez opłaty.Czyżby 500+ to za mało grosza na wygody dla dzieci.