Postęp prac przy wiadukcie nad al. Tarnowskich [GALERIA]

0
477
fot. Dawid Drwal

Przeciągająca się budowa nowego wiaduktu kolejowego nad al. Tarnowskich coraz mocniej irytuje tarnowian. Mieszkańcy osiedla Gumniska – Zabłocie, jak i kierowcy na co dzień korzystający z objazdów, mają już dość rozkopów i ciągłych utrudnień związanych z prowadzoną od kilku lat inwestycją.

Otwarcia zamkniętego wiaduktu nie mogą doczekać się przede wszystkim mieszkańcy tych dróg, przez które poprowadzono uciążliwy objazd. Ulice Stanisza i Wspólna codziennie są rozjeżdżane przez tysiące pojazdów. Narzekają też mieszkańcy ul. Torowej, Małeckiego i al. Tarnowskich, którzy chcąc dojechać do swoich domów muszą pokonywać wyboiste przeszkody i spore ilości błota. Zamknięcie przejazdu na al. Tarnowskich mocno odbija się także na mieszkańcach osiedla pod Górą św. Marcina. Dla nich jedynym połączeniem z centrum miasta jest zakorkowana ul. Tuchowska i kilkukilometrowy objazd ul. Lotniczą i Jarą.
Do tej pory podawano kilkanaście terminów oddania do użytku nowej inwestycji. Zgodnie z pierwszymi założeniami nowy wiadukt miał powstać już w roku 2016. Od tej daty minęły już cztery lata. W chwili obecnej wykonawca inwestycji zapowiada zakończenie robót w połowie bieżącego roku, choć większość tarnowian powątpiewa w te obietnice.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o