Smaczny napój wraz… z szerszeniem

2
2320
szerszeń
REKLAMA

Dwa dni temu nasz czytelnik z Tarnowa miał przygodę, która w pewnych okolicznościach mogła zakończyć się dla niego nawet śmiercią. Pijąc słodki napój nie zauważył, że w szklance znajduje się szerszeń zwabiony jej zawartością. Groźny owad dostał się do jamy ustnej mężczyzny, a potem zdarzenia potoczyły się błyskawicznie.

REKLAMA

– Był już późny wieczór. Siedziałem w swoim pokoju i powoli popijałem mój ulubiony napój: wodę z miodem i cytryną – opowiada mężczyzna. – Nagle poczułem bardzo mocne ukłucie w język! Odruchowo wyplułem coś z ust. Na obrus wypadł okazały szerszeń! Kilka sekund wcześniej użądlił mnie. Chwilę potem język zaczął drętwieć, ręce mi się trzęsły, ale może tylko ze stresu. W tym czasie w mieszkaniu byłem sam. Zajrzałem szybko do lodówki, wziąłem do ust parę kostek lodu, po pewnym czasie poczułem ulgę…
Decyzja o użyciu lodu była dobra: lód obkurczył naczynia krwionośne i zmniejszył obrzęk wywołany ukąszeniem przez owada. Ale gdyby nasz czytelnik uczulony był na toksyny zawarte w jadzie, sytuacja stałaby się dużo poważniejsza, jeszcze bardziej niebezpieczne byłoby połknięcie szerszenia, który mógłby wbić żądło w krtań czy gardło. W przypadku silnej reakcji alergicznej możliwe są prędko nasilające się problemy z oddychaniem, a nawet całkowite zatrzymanie czynności oddechowych. Jeśli pomoc medyczna nie przychodzi wtedy na czas, sytuacje takie kończą się zwykle śmiercią osoby poszkodowanej. W 2006 roku w ten sposób zmarła m. in. Ewa Sałacka, popularna aktorka filmowa i teatralna, którą użądliła osa.
Szerszeń, który wpadł do mieszkania czytelnika, a potem do jego szklanki pochodził prawdopodobnie z gniazda, które znajduje się na drzewie naprzeciw bloku nr 4 na Osiedlu Legionów Henryka Dąbrowskiego.
– Już wcześniej zauważyłem przez okno w moim pokoju, ze szerszenie wprowadziły się do gniazda po srokach, które mieściło się na modrzewiu, ale nigdy nie przypuszczałem, że to tak może się dla mnie zakończyć. Teraz powiadomię o gnieździe strażaków, powinni podjąć interwencję, gdyż są to owady groźne dla człowieka.
Dwa lata temu rój szerszeni zaatakował… komisariat policji w Tuchowie. Konieczna była interwencja jednostki OSP. Okazało się, że owady osiedliły się pod dachem policyjnego budynku.

REKLAMA

2
Dodaj komentarz

1 Liczba komentarzy
1 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
2 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
Cisuwa

I teraz w temi takie głupoty piszą. Kiedyś to była gazeta z klasą, dziś kolejny brukowiec. Wszystko zejdzie na dno, tylko kwestia czasu.