„Zdrowe” miasto?

0
77
REKLAMA

W pierwszych tego typu badaniach Dziennika Gazety Prawnej analizowano zaplecze medyczne, w tym m.in. liczbę szpitali, przychodni, aptek i ich wyposażenie w specjalistyczny sprzęt, liczbę łóżek szpitalnych w przeliczeniu na 10 tysięcy mieszkańców, kadrę medyczną, liczbę zespołów ratownictwa medycznego w pomocy doraźnej, dane dotyczące programów zdrowotnych realizowanych na zlecenie lokalnego samorządu oraz wydatki własne miasta na ochronę zdrowia. Druga badana kategoria obejmowała ocenę stanu zdrowia mieszkańców na podstawie wskaźników, takich jak średnia długość życia, liczba żywych urodzeń na tysiąc mieszkańców i umieralność noworodków. Natomiast w trzeciej kategorii wzięto pod uwagę dostępność pacjentów do wybranych świadczeń zdrowotnych. Analizowano w szczególności dane dotyczące średniego czasu oczekiwania na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia, przeciętnej liczby porad zdrowotnych udzielonych statystycznemu mieszkańcowi, czasu oczekiwania na wizytę u lekarzy różnych specjalności oraz na przeprowadzenie badań diagnostycznych. Analizowany był także czas oczekiwania pacjentów na wykonanie niektórych zabiegów szpitalnych.
W rankingu wybrano 80 najzdrowszych powiatów oraz 30 najzdrowszych miast, piątą lokatę zajął Tarnów, uzyskując 251 punktów: 62 za potencjał medyczny, 118 za stan zdrowia mieszkańców i 71 za dostępność do świadczeń zdrowotnych. Największą liczbę punktów w rankingu – 268 – zdobył Kraków.
W rankingu brano pod uwagę dane, których nie sposób podważyć, gdyż były to informacje ze statystyki medycznej, demografii i baz instytucji zajmujących się ochroną zdrowia.
– Nasze miasto ma spory potencjał medyczny w porównaniu z innymi ośrodkami w kraju, mamy dwa duże wieloprofilowe szpitale i dobrze rozwinięte lecznictwo ambulatoryjne. Jesteśmy drugim ośrodkiem medycznym w Małopolsce, pełniąc rolę subregionalną, ponieważ ze świadczeń korzystają nie tylko tarnowianie, lecz również osoby z innych miejscowości. Naszą mocną stroną jest również stan zdrowia mieszkańców, bo w tej kategorii Tarnów uzyskał – na równi z Przemyślem – największą liczbę punktów spośród ankietowanych miast na prawach powiatu – podkreśla Wiesław Izworski, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta Tarnowa. – Na tle innych miast dostępność do lekarzy również nie jest zła, choć generalnie pod tym względem powinno być lepiej.
Ile pieniędzy przeznacza Tarnów na ochronę zdrowia? W tym roku wyda z własnego budżetu 1 mln 500 tys. zł na rozbudowę Szpitala im. Szczeklika, natomiast pozostałe wydatki to 287 tys. złotych na realizację profilaktycznych programów zdrowotnych dla mieszkańców.
– Jak na nasze warunki jest to dość znacząca kwota – uważa szef magistrackiego wydziału.
Czy wysoka lokata w ogólnopolskim rankingu oznacza, że w Tarnowie zdrowo się żyje? Autorzy podsumowania na pewno nie wzięli pod uwagę wszystkich wskaźników bezpośrednio wpływających na zdrowie mieszkańców. Gdyby je uwzględniono, mogłoby się okazać, że Tarnów nie dostałby się do ścisłej czołówki najzdrowszych polskich miast. Ponadto trzeba pamiętać, że kondycja polskiej służby zdrowia jest generalnie zła, w corocznych rankingach Europejskiego Konsumenckiego Indeksu Zdrowia, oceniającego publiczne systemy zdrowotne w Europie pod względem m in. przestrzegania praw pacjenta, czasu oczekiwania na leczenie, profilaktyki, zakresu i zasięgu oferowanych usług oraz dostępności do leków, Polska była niedawno na 27. miejscu wśród 34 krajów. Najgorzej wypadamy w dostępności do leczenia i leków, w tym eksperymentalnych terapii nowotworowych, lekarstw stosowanych w leczeniu schizofrenii i choroby Alzheimera.
Niemniej jednak zaprezentowane we wspomnianym rankingu ujęcie potrzeb zdrowotnych mieszkańców może okazać się przydatne przy opracowywaniu tzw. map potrzeb zdrowotnych, które zgodnie z wymogami ustawowymi sporządzane będą w poszczególnych województwach i w kraju. Tarnów na pewno się na nich znajdzie.

REKLAMA
REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments