Brzesko. Drożej za przedszkolaka

0
26
REKLAMA

Zgodnie z ustawą oświatową pierwsze pięć godzin pobytu w przedszkolu dziecko ma za darmo. Dopiero powyżej tego czasu rodzice muszą płacić, do tego dochodzą koszty wyżywienia, w sumie za całodzienny pobyt wraz z wyżywieniem rodzice płacą około 80–90 złotych.
– Po analizie kosztów i rozeznaniu cen w innych gminach okazało się, że w Brzesku i okolicy przedszkola są bardzo tanie – mówi naczelnik wydziału edukacji brzeskiego magistratu, Józef Cierniak. – Podwyżka to nie nasza zła wola, ale konieczność, która pozwoli na normalne funkcjonowanie placówek. Podwyżek nie było od lat, a koszty stale rosły. Po konsultacjach ze skarbnikiem gminy, burmistrzem i komisją oświaty zaproponowaliśmy dwie stawki – 2 złote i 2,5 złotych. Komisja przyjęła tę drugą wersję.
Po dyskusji, która miała miejsce w czasie sesji, ustalono ostatecznie, że za każdą dodatkową godzinę rodzice zapłacą 2,1 złotych, przy czym na drugie i następne dziecko z rodziny przysługiwać będzie 50 procentowa zniżka. Radni przyznali także burmistrzowi prawo do tego, aby w uzasadnionych przypadkach zwalniał, częściowo lub całkowicie, z opłat za przedszkole.
– Nasze przedszkola stoją na znakomitym poziomie – mówi burmistrz Brzeska, Grzegorz Wawryka. –Mamy znakomicie wyszkoloną kadrę, dobrze wyposażone budynki, w grupach jest po 26–27 dzieci, myślę więc, że warte są tego, aby rodzice zapłacili troszkę więcej.
– W latach 2009‒2012 wydatki na przedszkola wzrosły o prawie 1,5 miliona złotych – wylicza skarbnik gminy, Celina Łanocha. – W tym roku w budżecie gminy mamy na ten cel kwotę 6,9 miliona, wpływy z opłat, jakie wniosą rodzice już po podwyżce, wyniosą niewiele ponad 400 tysięcy zł. Łatwo więc wyliczyć, ile gmina musi wydać na utrzymanie przedszkoli.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o