Brzesko. Skarżą się na radnych

0
69
radni-przed-sadem
REKLAMA

W Okocimiu znajduje się zespół dworsko-pałacowy, na terenie którego jest zabytkowy dworek i dwa budynki, dawniej gospodarcze, dziś pełniące funkcję mieszkalną. W sześciu lokalach, pięciu komunalnych i jednym socjalnym, zamieszkuje łącznie kilkanaście osób. W lutym rada miejska podjęła decyzję o sprzedaży nieruchomości w drodze przetargu. Władze chcą uratować dworek przed całkowitą ruiną i szukają inwestora, który zdecyduje się przywrócić mu dawno minioną świetność.  Wszystkie budynki znajdujące się na przeznaczonej do zbycia działce są pod opieką konserwatora zabytków. Urzędnicy czynili starania, aby ten dokonał podziału nieruchomości i oddzielił część mieszkalną od dworku. Konserwator zgody nie udzielił i do sprzedaży wystawiono całą działkę.
Lokatorzy wpadli w popłoch, wynajęli prawnika i wysłali skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Uważają, że radni „naruszyli zasady sprawiedliwości społecznej, nierówno traktują obywateli, nie zaspokajają ich potrzeb mieszkaniowych, nie popierają działań zmierzających do uzyskania własnego mieszkania i nie chronią ich przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi”. Skarżący zarzucają wreszcie łamanie przepisów kodeksu cywilnego, co wyraża się poprzez naruszenie zasady respektowania zawartych umów najmu lokali mieszkalnych. Twierdzą także, że władze nie konsultowały z nimi zamiaru sprzedaży działki.
W związku z sądową interwencją lokatorów radni podjęli uchwałę  – chcą, aby sąd oddalił skargę i zasądził od skarżących koszty postępowania. – Niepokoje mieszkańców są niczym nieuzasadnione – mówi burmistrz Brzeska, Grzegorz Wawryka. – Zaproponujemy im mieszkania, które spełnią ich oczekiwania, i dopiero wówczas sprzedamy budynek. Lokatorzy twierdzą, że nie przeprowadziliśmy konsultacji z nimi, ale proszę pamiętać, że budynek jest własnością gminy i ta zarządzać może swoim mieniem według własnego uznania.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o