Buszujący w sieci

0
66
nalogowi-internauci
REKLAMA

Dzieci mają krzywe kręgosłupy, słabo słyszą, psują wzrok, ale to tylko początek problemów. Uzależnienie od Internetu powoduje, że nie potrafią się skupić, są nerwowe, pobudzone, o nauce nie ma nawet mowy.
Pedagodzy twierdzą, że uzależnionych uczniów od razu można zauważyć. Na lekcjach są nieobecni, cały czas się kręcą, niestarannie prowadzą zeszyty. Myślą tylko o tym, żeby jak najszybciej iść do domu i usiąść przy komputerze. Dzieci popadają w nałóg głównie z tego powodu, że rodzice, nie potrafiąc zapewnić im innych rozrywek, pozwalają bez umiaru korzystać z komputera.
– Uczniowie są nadpobudliwi, niektórzy agresywni, brak koncentracji powoduje, że nie potrafią się uczyć, nie czytają książek – mówi dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Dąbrowie Tarnowskiej, Andrzej Milewski. – Nie bez znaczenia jest także fakt, że dzieci pozbawione nadzoru rodziców korzystają ze stron internetowych dla nich niedozwolonych, niedostosowanych do ich poziomu intelektualnego i emocjonalnego.
Ślęczenie przed komputerem niesie także za sobą ryzyko wielu chorób, o czym zdają się kompletnie zapominać rodzice.
– Dzieci mają zbyt mało ruchu, cierpią na schorzenia kręgosłupa, płaskostopie, zbyt głośna muzyka i słuchawki w uszach powodują uszkodzenia słuchu. Ciągłe wpatrywanie się w kolorowy, migający ekran nie pozostaje obojętne dla wzroku – dodaje dyrektor Milewski. I podkreśla, że w dobie cyfryzacji umiejętność korzystania z urządzeń komputerowych jest niezbędna, wszystko jednak powinno odbywać się zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i z umiarem. – Bo to, co rodzice zaniedbają teraz, może bardzo niekorzystnie odbić się na zdrowiu zarówno fizycznym, jak i psychicznym dzieci.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments