Była radziecka baza w roli muzeum?

0
104
rosyjska-baza-jako-muzeum
REKLAMA

Po kilkuletnich staraniach gmina uzyskała unijne pieniądze na ostateczne uporządkowanie 35 hektarów, na których przez siedem lat funkcjonowała dawna baza.
– Mamy już zaklepane 1,5 mln zł na ten cel – mówi Stanisław Zieliński, sekretarz gminy. – To powinno wystarczyć na realizację naszych planów. Trzeba było już jak najprędzej zrobić tam wielkie porządki, ponieważ od chwili opuszczenia przez Rosjan tej jednostki teren pozostaje w stanie kompletnej ruiny, na dodatek kręcą się tam różni ludzie: pasjonaci historii i wojskowości, grzybiarze, bawią się wielbiciele paintballa. Bezpieczniej dla wszystkich będzie, jeśli ten teren zostanie uporządkowany. Poza tym w pobliżu znajduje się ujęcie wody, z którego korzysta nie tylko Czarna.  
W lasach w Żdżarach Rosjanie do początku lat 90. zdążyli wybudować między innymi: podziemne schrony betonowe, zagłębione, zamaskowane garaże, budynek mieszkalny z 27 mieszkaniami, budynki koszarowe, kasyno, dwie łaźnie, liczne urządzenia techniczne. Nad całością górowały potężne, stalowe maszty radarowe.
Na uwagę zasługuje trzypiętrowy blok, w którym mieszkali oficerowie wraz z rodzinami. Mówiono, że został on posadowiony według technologii… syberyjskiej, nie na tradycyjnych fundamentów, lecz ziemnych palach.
– Ten blok musimy usunąć w pierwszym rzędzie, ponieważ jest on największym zagrożeniem  – twierdzi sekretarz gminy.
Władze samorządowe gminy Czarna od początku chciały zachować i wyremontować jeden z obiektów – ogromny podziemny hangar. Tam miała się mieścić skromna placówka muzealna. Gmina chciała poprowadzić w to miejsce znakowany szlak rowerowy i starała się o fundusze na ten cel. Projekt długo nie znajdował uznania u władz samorządowych woj. podkarpackiego podobno dlatego, iż odbierany był jako próba upamiętnienia obecności radzieckich okupantów na ziemiach polskich, mimo że gmina wyjaśniała, że chodzi jedynie o historię – bo pozostałości jedynej dawnej bazy radzieckiej, a potem rosyjskiej, w południowo-wschodniej Polsce mogłyby być ciekawostką historyczną i turystyczną.
– Mamy w planach zachować ten hangar i umieścić w nim kilka historycznych pamiątek z minionej epoki – informuje Stanisław Zieliński. – Szlak turystyczny również zostanie wytyczony. Wkrótce ogłaszamy przetarg na wszystkie roboty. Ruszą one na początku przyszłego roku.
Baza wojsk radzieckich powstała w 1986 roku. Była jednostką łączności troposferycznej, zapewniającą komunikację między dowództwami Armii Radzieckiej w Moskwie i Berlinie. Stacjonowało tu ponad 160 żołnierzy. Oficerowie sprowadzili tu swoje rodziny. Istniały plany rozbudowy bazy, ale na skutek przemian ustrojowych w Polsce i Europie Rosjanie opuścili bazę wiosną 1993 r.
Wkrótce ostatnimi pamiątkami po nich będą „muzealny” hangar oraz leśne ujęcie wody, które przejęła i rozbudowała gmina Czarna.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments