Chcą postawić na rekreację

0
76
REKLAMA

Całość koordynuje Tarnowska Agencja Rozwoju Regionalnego, a po unijne pieniądze na zagospodarowanie zbiorników pożwirowych i innych w naszym regionie sięgać będą mogły gminne samorządy oraz prywatni przedsiębiorcy. Do wykorzystania na ten cel będzie blisko 200 mln zł.
Wyrobisk pożwirowych pod Tarnowem jest coraz więcej, ale popływać i wypocząć w dobrych warunkach w zasadzie nie ma gdzie. To wkrótce ma się zmienić. – Z problemu, jakim w wielu miejscowościach są szpecące krajobraz i stwarzające zagrożenie zbiorniki pożwirowe, chcemy uczynić atut – mówi prezes TARR Leszek Nowicki. – Chcemy, aby były atrakcją turystyczną regionu tarnowskiego, a w ich zagospodarowaniu pomogą pieniądze z UE.
W samym powiecie tarnowskim zbiorniki pożwirowe wkrótce zajmować będą łącznie powierzchnię przeszło tysiąca hektarów, najwięcej kopalni jest obecnie w gminie Radłów (12), eksploatujących na 650 hektarach, oraz w gminie Wierzchosławice (10 kopalni, przeszło 300 hektarów), ale kruszywo pozyskuje się także w gminach: Wojnicz, Zakliczyn, Żabno i Wietrzychowice. W pobliżu akwenów są zwarte kompleksy leśne.
 – Mnóstwo wody i lasy to właśnie szansa na wypracowanie rozpoznawalnej marki oraz ściągnięcie turystów, a przez to rozkręcenie turystycznego biznesu – twierdzi L. Nowicki. – W tym celu z samorządem Tarnowa, który chce zagospodarować Kantorię, oraz gminami z powiatów tarnowskiego, dąbrowskiego i brzeskiego opracowaliśmy projekt klastera rekreacji wodnej.
Klaster obejmuje obszar gmin, na terenie których wydobywany jest żwir, jak: Radłów, Wierzchosławice, Wojnicz, Zakliczyn, Żabno, Borzęcin i Szczurowa, ale także Skrzyszów, gdzie budowany jest zbiornik retencyjny na potoku Korzeń, Radgoszcz (ma ośrodek wodny w Narożnikach) czy Czchów (Jezioro Czchowskie i atrakcyjne przyrodniczo obszary wokół Dunajca). Samorządy gminne mają się skupić głównie na wytyczeniu i zorganizowaniu dróg dojazdowych do akwenów, parkingów, ścieżek rowerowych czy tras konnych. Budowa hoteli, domków letniskowych, ośrodków sportów wodnych, a ponadto urządzenie pól biwakowych, profesjonalnych łowisk dla wędkarzy, barów i kawiarni należeć ma do prywatnych inwestorów. – Gminy wskazały 23 wyrobiska do zagospodarowania – informuje prezes TARR. – Obliczamy, że w sąsiedztwie zbiorników wodnych powstanie w najbliższych latach około 500 miejsc noclegowych, a pracę przy obsłudze turystów zyska od 150 do 200 osób.
Plan zakłada np. wybudowanie w Niwce hotelu SPA oraz ośrodka rehabilitacji narządów ruchu. Mają być tam zjeżdżalnie do wody, domki letniskowe i łowiska wędkarskie. W Jagniówce ma być przystań wodna z wypożyczalnią sprzętu dla motorowodniaków oraz wakepark. W Jurkowie planowane jest specjalistyczne łowisko karpia i pstrąga, w Roztoce pole namiotowe z wypożyczalnią sprzętu do rekreacji wodnej, a w Sieciechowicach farma fotowoltaiczna na wodzie. Rozbudowany ma być ośrodek w Narożnikach, w Wytrzyszczce pojawić się ma obiekt hotelowo-gastronomiczny, z którego będą możliwe wyprawy tratwami na Jezioro Czchowskie, zaś w Podlesiu Dębowym ma być pole golfowe.
Po dotacje unijne na zaplanowane przedsięwzięcia sięgać będą mogły zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy. Nieznana jest jeszcze wysokość dofinansowania, ale możliwe, że dla gmin przekraczać będzie 80 procent kosztów inwestycji. Do wykorzystania będzie blisko 200 mln zł.
W przyszłym roku przygotowywane będą szczegółowe dokumentacje. Realizacja projektu klastera rozpocznie się prawdopodobnie w 2014 roku, bo wtedy uruchomiona zostanie kolejna transza unijnego wsparcia dla rozwoju regionalnego. Zagospodarowanie wyrobisk pożwirowych dla celów turystycznych to będzie jeden z priorytetów w Małopolsce.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o