Czym handlują leśnicy?

0
97
REKLAMA

– Także my, leśnicy, mamy przetarg, swoistą licytację najbardziej wartościowego drewna z udziałem zainteresowanych nabywców – tłumaczą w brzeskim nadleśnictwie.
Do sprzedaży przewidziano w tym roku ok. 280 metrów sześciennych drewna, głównie bukowego, dębowego i sosnowego, ale nie zabraknie też innych gatunków. Zainteresowani nabywcy (wśród nich producenci sklejek, oklein meblowych, instrumentów) będą mogli obejrzeć wystawione na sprzedaż, okazałe, ścięte drzewa złożone w gospodarstwie szkółkarsko-nasiennym w Jodłówce. Upatrzone przez nich kłody drewna staną się później przedmiotem kupieckiej licytacji. Znawcy przedmiotu twierdzą, że to racjonalna forma sprzedaży, pozwalająca kupującym na dokładną ocenę surowca i zaproponowanie własnej ceny.
Już po raz czternasty nadleśnictwa położone w granicach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie wystawiają do sprzedaży kłody z własnych drzewostanów o szczególnych właściwościach, wymiarach, barwie, układzie słojów. Pozbawione wad drewno (bez sęków, guzów, róż i innych) trafia do szczególnie wymagających klientów, wśród nich producentów oklein, dębowych beczek dla winnic czy instrumentów muzycznych powstających z drewna o właściwościach rezonansowych. Konkurs ofert będzie przeprowadzony w siedzibie Nadleśnictwa Brzesko, mieszczącej się w Bochni. Kłody drewna zostaną sprzedane klientom polskim i zagranicznym, którzy zaoferują za nie najwyższe kwoty.
Największe w Polsce i jedne z największych w Europie przetargów na drewno cenne odbywają się w Nadleśnictwie Brzozów w Bieszczadach. Do sprzedaży wystawiają tam blisko trzy tysiące metrów sześciennych drewna i padają europejskie rekordy w uzyskiwanej cenie – za jaworową kłodę płacono nawet 20-30 tysięcy złotych. Drzewostany Małopolski są uboższe, ale potencjalnych kupców nie brakuje i podczas brzeskiej submisji można by z powodzeniem wystawić na sprzedaż ponad tysiąc kubików.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o