Gmina w końcu wybuduje zbiornik?

0
77
Tereny w Joninach przygotowane na inwestycję
REKLAMA

Prace związane z budową zbiornika miały ruszyć już siedem lat temu, kiedy zadanie znalazło się w programie inwestycyjnym województwa małopolskiego na lata 2007‒2013. Bez problemu uzyskano zgodę mieszkańców i wykupiono działki. Nowy zbiornik miał nie tylko poprawić bezpieczeństwo, ale stać się wakacyjną atrakcją dla turystów.
– Zarezerwowano na ten cel 20 mln zł, lecz ostatecznie kwota trafiła do innych gmin i miast. Wszystko za sprawą opieszałości gminnych władz i ekologów – podkreślają mieszkańcy Jonin. – Za kwotę 1,3 mln zł Urząd Marszałkowski w Krakowie wykupił od właścicieli 20 hektarów ziemi. Zaraz po tym protest rozpoczęli ekolodzy, którzy twierdzili, że budowa zbiornika zaszkodzi małej rybce – strzebli potokowej. Podobno przez budowę zbiornika wzrosnąć miałaby temperatura wody w przepływającej obok rzece Szwedce, a to miałoby zagrażać rybce. Przepychanki w tej sprawie trwały bardzo długo, co z kolei sprawiło, że ważność straciła decyzja środowiskowa, przez co wszystkie procedury dotyczące budowy trzeba było rozpocząć od początku. Byliśmy wściekli, ponieważ kilka lat wcześniej obfite opady deszczu wyrządziły olbrzymie szkody. Straty w samej infrastrukturze komunalnej gminy wyceniono wówczas na blisko 11 milionów złotych, a liczba poszkodowanych, których zakwalifikowano do udzielenia zasiłków celowych z budżetu państwa, sięgała prawie 200 osób. Nikt nie chce, aby ta historia się powtórzyła.
Teraz okazuje się, że budowa zbiornika w Joninach wcale nie jest wykluczona. Burmistrz Ryglic, Paweł Augustyn mówi, że przeprowadził już pierwsze rozmowy w tej sprawie z przedstawicielami Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i wiele wskazuje na to, że realizacja zadania może wkrótce się rozpocząć. – Zwróciliśmy się do Wód Polskich o wznowienie inwestycji, ale także o zmianę charakteru zbiornika z suchego na mokry. Zbiornik suchy nie jest w interesie mieszkańców i na taki obiekt na pewno nie wyrażą zgody. W naszej gminie co roku mamy problem z brakiem wody. Wszystkiemu winna jest susza. Zbiornik mokry pomógłby uporać się z tym problemem. Pojawiłaby się również możliwość wykorzystania go w celach rekreacyjnych – mówi burmistrz i dodaje, że polski rząd przeznaczył w ostatnim czasie na retencję ponad miliard złotych, dlatego gmina zrobi wszystko, by otrzymać pieniądze na budowę obiektu.
– Mamy przygotowaną dokumentację, chociaż znaczna jej część jest już nieaktualna. Teren, na którym miałby powstać zbiornik, jest wysiedlony oraz odpowiednio przygotowany pod budowę. To nasza przewaga nad innymi gminami, które również będą starać się o pieniądze. Z wyliczeń wynika, że inwestycja wiązać się będzie z wydatkiem około 25 mln zł. Ekologów się już nie obawiamy. Zmianie uległy przepisy, z których jasno wynika, że budowa zbiornika jest celem publicznym, chronimy zdrowie i życie ludzkie.
Z informacji przekazanych przez Wody Polskie wynika, że ochrona przeciwpowodziowa dla tych rejonów będzie priorytetowa, ponieważ rzeki Biała Tarnowska i Szwedka mogą stwarzać zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. – Planujemy zwrócić się do ministerstwa o wpisanie zbiornika retencyjnego w gminie Ryglice do wieloletniego Programu Rozwoju Retencji. Najprawdopodobniej wniosek złożymy już na początku przyszłego roku – tłumaczy Magdalena Gala, rzecznik prasowy Wód Polskich. – To zadanie jest dla nas priorytetem. Musimy pamiętać jednak o tym, że Program Rozwoju Retencji w Polsce dopiero stawia pierwsze kroki. Najpierw trzeba będzie zapoznać się z wymaganiami, jakie trzeba spełnić, aby móc otrzymać dofinansowanie i jakie fundusze zostaną ostatecznie przeznaczone na ten cel. Gdyby wniosek dotyczący budowy zbiornika w Joninach został rozpatrzony pozytywnie, myślę, że realizacja obiektu mogłaby potrwać około 2‒3 lat.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o