Już nie wiejskie gospodynie, lecz nowoczesne kobiety!

0
194
Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich "Pełna Chata" w Szczepanowicach: Małgorzata Zapart, Agnieszka Leśniak, Anna Motyka, Maria Szydlowska, Aneta Prusak, Mariola Przydział, Katarzyna Stec i Barbara Kłósek
REKLAMA

Stowarzyszenie KGW „Pełna Chata” w Szczepanowicach to młoda organizacja pozarządowa, będąca kontynuacją działalności dawnego Koła Gospodyń. Stowarzyszenie zostało zarejestrowane w czerwcu 2015 roku i obecnie skupia kilkanaście pań.
Członkinie „Pełnej Chaty” organizują spotkania autorskie, występy w Szkole Podstawowej w Szczepanowicach, współtworzą wydarzenia artystyczne z Centrum Kultury, Sportu i Promocji Gminy Pleśna oraz samorządem gminnym. Propagują regionalne tradycje związane z kulturą wsi (wieniec dożynkowy, palma wielkanocna, dożynki, jasełka, obrzędy Świąt Wielkanocnych). Współorganizują imprezy sportowe (IV Międzynarodowy Mikołajkowy Turniej Halowy, VII Memoriał im. Jacka Gąciarza, Biegi Pogórza – Bieg Legionistów), których celem jest upowszechnianie zdrowego trybu życia i aktywnego spędzania wolnego czasu.
– Przede wszystkim promujemy polską wieś i jej walory, kuchnię regionalną, rękodzieło, kultywujemy tradycje. Chcąc zintegrować mieszkańców organizujemy imprezy okolicznościowe, cykliczne zbiórki krwi służące profilaktyce i ochronie zdrowia oraz charytatywne pikniki, aby pomóc najbardziej potrzebującym dzieciom – mówi Barbara Kłósek, prezes Stowarzyszenia KGW „Pełna Chata”.
W działalność koła zaangażowane są młode kobiety, średnia wieku to około 40 lat. Są dynamiczne, aktywne, spotykają się przynajmniej raz w tygodniu, i nie są to towarzyskie spotkania przy kawie i herbacie. – Podejmujemy konkretne działania. Przed okresem Wielkiej Nocy przygotowujemy palmę wielkanocną, weźmiemy też udział w organizowanym w Tarnowie 30. Konkursie na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową związaną z okresem Wielkanocy – dodaje szefowa stowarzyszenia.
Członkinie „Pełnej Chaty” odnoszą sukcesy w licznych konkursach: w „Pleśnieńskim Smaku” zdobywały pierwsze miejsca w czterech ostatnich latach oraz wygrały plebiscyt na najładniejsze stoisko, zajęły też drugą lokatę na 9. Małopolskim Przeglądzie Dorobku Artystycznego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejskich w Jabłonce w październiku 2018 roku. Reprezentują Szczepanowice i gminę Pleśna na imprezach o zasięgu powiatowym, jak dożynki czy Majówka u Paderewskiego oraz międzynarodowym – w Bodajk na Węgrzech. Uczestniczą w szkoleniach – tzw. Babińcach. – Ważne jest, by tego typu organizacje istniały i rozwijały się na polskiej wsi, choćby po to, aby integrować lokalną społeczność. Kobiety zamiast siedzieć w domach, powinny się spotykać, aktywizować do działania i rozwijać. U nas cały czas się coś dzieje, mamy fajną grupę osób, które łączy zażyłość i przyjaźń, pomagamy sobie wzajemnie i wspieramy. Ale przede wszystkim lubimy to, co robimy – podsumowuje Barbara Kłósek.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o